Flick zabrał głos w sprawie Szczęsnego po transferze Livakovicia
Barcelona sprowadziła nowego bramkarza, a trener Hansi Flick wprost odniósł się do pozycji Wojciecha Szczęsnego w hierarchii klubu. Chorwacki golkiper ma walczyć z Polakiem o rolę zmiennika Joana Garcii.
Wojciech Szczęsny ma nowego rywala w szatni FC Barcelony. Dominik Livaković przeniósł się na Camp Nou w ramach transferu definitywnego z Fenerbahce i od teraz będzie walczył z polskim bramkarzem o miejsce na ławce rezerwowych za plecami Joana Garcii.
Flick nie kazał długo czekać na komentarz. Na konferencji prasowej przed meczem z Rayo Vallecano trener Barcelony jednoznacznie odniósł się do sytuacji Szczęsnego: „Jesteśmy zadowoleni z Wojciecha Szczęsnego. Livaković zna sytuację, ale jesteśmy szczęśliwi, że mamy doświadczonego bramkarza. Jego transfer to także kwestia przyszłości”.
Słowa Niemca sugerują, że Polak wciąż ma mocną pozycję jako „dwójka” drużyny, a sprowadzenie Chorwata to przede wszystkim zabezpieczenie na kolejne lata. Szczęsny, który wrócił do profesjonalnego futbolu na początku 2024 roku, zdążył już zanotować 42 występy i 14 czystych kont w barwach katalońskiego klubu. Mimo spadku do roli zmiennika po przyjściu Garcii, Barcelona przedłużyła z nim kontrakt aż do 2027 roku.
Konieczność poszukiwania kolejnego bramkarza wynikała z odejść Marca-André ter Stegena oraz Iñakiego Penii. Livaković wypełnia tę lukę, choć od razu musi pogodzić się z faktem, że walczy jedynie o status rezerwowego.