Grealish wraca do Evertonu. Rozmowy o kolejnym wypożyczeniu z Manchesteru City
Angielski skrzydłowy sam forsuje powrót na Merseyside i priorytetowo traktuje przenosiny do Evertonu. Wszystko wskazuje na to, że transfer może zostać sfinalizowany już na początku przyszłego tygodnia.
Jack Grealish po raz drugi w krótkim czasie pakuje walizki na Merseyside. Everton i Manchester City prowadzą zaawansowane negocjacje w sprawie kolejnego wypożyczenia angielskiego skrzydłowego, a sam zawodnik jasno daje do zrozumienia, że to właśnie Goodison Park jest jego wymarzonym kierunkiem.
Graalish spędził w Evertonie cały poprzedni sezon, godząc się wówczas na spore ustępstwa finansowe, byle tylko przeforsować ten ruch. Motywacja była konkretna: odbudowa formy z myślą o mistrzostwach świata. Everton zapewnił mu status lidera zespołu i pełną swobodę w kreowaniu gry, a celem było zwrócenie uwagi selekcjonera reprezentacji Anglii przed mundialem. Plan jednak nie wypalił.
Po powrocie do City wydawało się, że Grealish dostanie kolejną szansę. Nowy trener Enzo Maresca, następca Pepa Guardioli, chciał sam ocenić skrzydłowego po sezonie spędzonym poza klubem. To wstrzymało pozornie nieuniknione odejście. Ostatecznie jednak City zdecydowało się otworzyć drzwi do wyjścia jeszcze przed zamknięciem okna transferowego.
I tu pojawia się zaskakujący wątek. Zainteresowanie Grealishiem zgłosiła Aston Villa, klub, w którym się wychował i z którego odchodził do City za rekordowe pieniądze. Anglik mógł wrócić do Birmingham, ale wybrał Everton. Negocjacje między klubami przebiegają sprawnie, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, oficjalne ogłoszenie transferu może nastąpić już na początku przyszłego tygodnia.