Xavi publicznie popiera rywala Laporty przed wyborami w Barcelonie
Xavi Hernandez nie kryje się już ze swoim stanowiskiem – otwarcie wsparł kandydaturę Victora Fonta na nowego prezesa Barcelony. Ta decyzja ikony Blaugrany, która do niedawna kierowała drużyną z Camp Nou, budzi emocje wśród kibiców w kontekście trudnych relacji z Joanem Laportą. Xavi podpisał swoje poparcie wraz z rodziną w siedzibie sztabu wyborczego Fonta i został entuzjastycznie przyjęty przez zwolenników tego projektu. Jego gest wywołał poruszenie nie tylko ze względu na dawną bliskość z Fontem, ale też z uwagi na burzliwy rozstanie z klubem pod wodzą Laporty.
Xavi Hernandez, legenda i były szkoleniowiec FC Barcelony, oficjalnie podpisał się pod kandydaturą Victora Fonta w zbliżających się wyborach prezydenckich katalońskiego klubu. Jak podaje Mundo Deportivo, Xavi pojawił się w sobotę w siedzibie sztabu wyborczego „Nosaltres”, gdzie, w asyście żony Nurii Cunillery oraz rodziców, złożył swoje wsparcie i został ciepło przyjęty przez sympatyków obecnego kandydata.
Kandydaci na prezydenta Dumy Katalonii – Joan Laporta, Victor Font, Xavi Vilajoana i Marc Ciria – mają czas do poniedziałku do godziny 21:00, by zebrać wymaganą liczbę 2337 podpisów każdy. Dopiero wtedy ich kandydatury zostaną oficjalnie zatwierdzone.
Xavi nie pierwszy raz udziela wsparcia Fontowi – już w listopadzie pojawił się na konferencji inaugurującej start tej kampanii. Tym razem jego obecność miała wyjątkową wagę, biorąc pod uwagę napięte stosunki z obecnym prezesem, Joanem Laportą. Jak wiadomo, Font podczas poprzednich wyborów proponował Xaviemu funkcję szkoleniowca pierwszej drużyny, a od tamtej pory panowie utrzymują bliskie relacje osobiste.
Sytuacja byłego kapitana Barcy z Laportą zaostrzyła się po trudnym rozstaniu w 2024 roku. Trener odszedł z klubu ledwie kilka tygodni po tym, gdy zarząd przekonywał go do pozostania na stanowisku. Za kadencji Xaviego Blaugrana sięgnęła po tytuł mistrza Hiszpanii oraz Superpuchar.
Od momentu odejścia z Barcelony Xavi nie podjął pracy szkoleniowej i, jak donoszą hiszpańskie media, czeka na kolejną szansę, by poprowadzić nowy projekt piłkarski.