Robert Lewandowski dogonił legendy w Superpucharze Hiszpanii – StolicaSportu.pl

Robert Lewandowski w elicie Superpucharu Hiszpanii

Robert Lewandowski
fot. Sven Mandel (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
11 stycznia 2026 22:05
2 minuty czytania

Hansi Flick zdecydował się postawić na Roberta Lewandowskiego od pierwszych minut El Clasico w Superpucharze Hiszpanii, choć hiszpańskie media spodziewały się Polaka na ławce. Polski napastnik nie zawiódł – po jego golu dołączył do najbardziej uznanych snajperów tych rozgrywek, doganiając takie nazwiska jak Txiki Begiristain czy Christo Stoiczkow w zaledwie siedmiu występach. Przed nim zostały już tylko legendy światowego formatu, a na liście wszech czasów znów zrobiło się miejsce dla „Lewego”.

Robert Lewandowski zrobił to, czego jeszcze kilka sezonów temu nikt by się nie spodziewał – w zaledwie siedmiu meczach Superpucharu Hiszpanii został czwartym najlepszym strzelcem wszech czasów tych rozgrywek. Kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdy Polak podczas El Clasico przeciwko Realowi Madryt trafił na 2:1, dokładając szóstą bramkę w swoim dorobku. Wyczyn godny niejednej legendy, zwłaszcza że – jak zauważa SportoweFakty – Frederic Kanoute został wyprzedzony, a Lewandowski zrównał się z takimi tuzami jak Txiki Begiristain oraz Christo Stoiczkow.

Wbrew przewidywaniom hiszpańskich komentatorów, którzy obstawiali „Lewego” na ławce, szkoleniowiec Hansi Flick nie miał wątpliwości. Jeszcze przed meczem wyjaśnił: „Analizujemy przeciwnika, wiemy, jak chcemy grać i co jest najlepsze dla konkretnego meczu. To kwestia przeczuć, a ja mam dziś dobre”. I rzeczywiście, przeczucie Niemca okazało się strzałem w dziesiątkę, bo właśnie polski snajper błyskawicznie udowodnił swoją klasę.

Największe wrażenie robi nie sam dorobek bramkowy Lewandowskiego, tylko tempo, w jakim gonił legendy. Txiki Begiristain na swoje sześć trafień pracował przez dwanaście spotkań, Christo Stoiczkow uzbierał je w dziesięciu meczach, a Polak potrzebował zaledwie siedmiu gier, żeby do nich dołączyć. Przed nim już tylko trójka – Benzema, Raul oraz nieosiągalny Leo Messi z czternastoma bramkami.

Najlepsi strzelcy w historii Superpucharu Hiszpanii:

  • Leo Messi: 14 goli, 20 meczów (FC Barcelona)
  • Raul: 7 goli, 12 meczów (Real Madryt)
  • Karim Benzema: 7 goli, 13 meczów (Real Madryt)
  • Txiki Begiristain: 6 goli, 12 meczów (Real Sociedad, FC Barcelona, Deportivo La Coruna)
  • Christo Stoiczkow: 6 goli, 10 meczów (FC Barcelona)
  • Robert Lewandowski: 6 goli, 7 meczów (FC Barcelona)

Barcelona w finale Superpucharu Hiszpanii pokonała Real Madryt 3:2.

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie