Hansi Flick przedłuża kontrakt z FC Barcelona do 2028 roku – StolicaSportu.pl

Oficjalnie. Hansi Flick przedłuża kontrakt z FC Barcelona do 2028 roku

Hansi Flick
fot. Steffen Prößdorf, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maro
18 maja 2026 15:20
3 minuty czytania

Hansi Flick, który już tydzień temu sygnalizował swoje plany, w poniedziałkowe południe oficjalnie podpisał nowy kontrakt z FC Barcelona obowiązujący do 2028 roku. Niemiec zdobył z zespołem dwa mistrzostwa Hiszpanii i stał się architektem młodej, ambitnej drużyny Blaugrany, odbudowując wiarę w lepsze jutro na Camp Nou. Przed nim nowe wyzwanie – powrót FC Barcelona na europejskie szczyty.

Hansi Flick w poniedziałek przypieczętował swoją przyszłość w FC Barcelona, podpisując nowy kontrakt, który obowiązuje do 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. To ukoronowanie wcześniejszych deklaracji niemieckiego trenera, który ostatnio zapowiadał się na dalszą pracę na Camp Nou, czekając jednak z formalnościami do zakończenia sezonu.

Umowa, sfinalizowana w samo południe, jednoznacznie wyznacza kierunek dla Barcy. Klub zapewnił sobie ciągłość pracy jednego z głównych architektów przemiany i odmłodzenia drużyny, która w ciągu ostatnich dwóch lat nabrała tempa i energii. Blaugrana stawia na rozwój, a obecność Flicka została uznana za absolutny priorytet przy ustalaniu kierunku na kolejne sezony.

Niemiec od początku swojej pracy w Katalonii robił wszystko zgodnie z obietnicami—słowne porozumienie z klubem obowiązywało już od kilku miesięcy, lecz trener zwlekał z oficjalnym podpisem do zakończenia zmagań ligowych. Dopiero po efektownym pożegnaniu z kibicami w minioną niedzielę na Spotify Camp Nou, kiedy to Barcelona pokonała Betis 3:1, przyszła pora na potwierdzenie słów czynami.

Współpraca pomiędzy agentem Flicka, Pini Zahavim, a zarządem klubu przebiegała bez najmniejszych tarć, a kluczowe porozumienie osiągnięto na spotkaniu tuż po słynnym klasyku z 10 maja. Ostatecznie decyzja o pozostaniu Niemca nie budziła w Barcelonie żadnych wątpliwości.

Bilans Flicka na razie wypada okazale: dwa mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla oraz dwie Superpuchary Hiszpanii. Przede wszystkim jednak, sięgał po te trofea, pokonując Real Madryt tam, gdzie miało to największe znaczenie dla kibiców. Niewątpliwie wprowadził do szatni oraz miasta powiew optymizmu, a trybuny Camp Nou po latach powróciły do euforycznego dopingu.

Mimo że przed Barcą został jeszcze ostatni wyjazd na Mestalla w tym sezonie, główne zadania na ten rok zostały już wykonane. Teraz cała uwaga kieruje się na budowę kadry i plany transferowe, aby w trzecim sezonie kadencji Flicka drużyna powalczyła o dominację nie tylko w kraju, lecz też na arenie Ligi Mistrzów.

Źródło: Sport.es

Wybrane dla Ciebie