Nico Williams ponownie kontuzjowany. Mural z jego podobizną znów zamazany w Kraju Basków
23-letni Nico Williams znów musi zmierzyć się z problemami poza boiskiem. W minionych dniach mural z jego wizerunkiem w Barakaldo, upamiętniający także jego brata Iñakiego, został zamazany przez kibiców rozczarowanych doniesieniami transferowymi. Jednocześnie skrzydłowy Athleticu Bilbao wypada z gry na nawet dwa miesiące – leczenie przewlekłej kontuzji przeciąga się, a perspektywy powrotu są niepewne. Atmosfera wokół reprezentanta Hiszpanii staje się wyjątkowo napięta.
Nico Williams znów znalazł się w samym centrum zamieszania – i to nie tylko z powodu problemów zdrowotnych. Ostatnie doniesienia ze strony Athleticu Bilbao nie pozostawiają złudzeń: skrzydłowy musi przejść kilkutygodniową rehabilitację ze względu na przedłużającą się pubalgię. Klub informuje, że okres przerwy potrwa od sześciu do nawet ośmiu tygodni. Dotychczasowe leczenie zachowawcze – jak podaje FCBarca.com – okazało się nieskuteczne, więc Williams będzie musiał uzbroić się w cierpliwość.
Ta przerwa zbiegła się z wyjątkowo nieprzyjemnym incydentem poza boiskiem. W Barakaldo, miasteczku leżącym w sercu Kraju Basków, ponownie zamazano mural z wizerunkiem Nico i jego brata Iñakiego. Na ścianie pojawił się wymowny napis w języku baskijskim: „Więcej czasu na wygłupy niż na granie w piłkę”. Tak kibice dają upust swojej frustracji, którą podsyciły letnie plotki transferowe. W lecie dużo mówiło się o ewentualnym przejściu Williamsa do Barcelony, co wprawiło fanów Athleticu w prawdziwą złość. Wtedy zmalowano go po raz pierwszy.