Mbappe gotowy na derby Madrytu
Już w niedzielę derby Madrytu wzbudzą ogromne emocje, a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Kylian Mbappe powróci do składu Realu Madryt. Trener Alvaro Arbeloa nie pozostawił cienia wątpliwości na konferencji prasowej, deklarując pełną gotowość swojego kluczowego skrzydłowego. Francuz, który niedawno potwierdził formę w Manchesterze, ma być decydującym atutem Królewskich w starciu z Atletico. Arbeloa zdecydowanie ucina też spekulacje na temat powołań reprezentacyjnych, uznając je za normalność w przypadku piłkarzy tej klasy.
Kibice Realu Madryt mogli odetchnąć z ulgą po słowach Alvaro Arbeloi na konferencji przed derbowym starciem z Atletico. Szkoleniowiec Królewskich wprost stwierdził, że Kylian Mbappe wraca do gry i nie zamierza zostawiać go na ławce w najbliższym spotkaniu.
Arbeloa całkowicie rozwiał wszelkie domysły wokół formy francuskiego skrzydłowego. – Mówiłem wam, że jeśli wróci, to tylko wtedy, gdy będzie w pełni gotowy. W Manchesterze to udowodnił. Mamy maksymalne zaufanie i radość z powrotu tak decydującego zawodnika – przekonywał arbiter Realu podczas spotkania z mediami. „Jutro na pewno zagra” – tymi słowami rozwiał ostatnie wątpliwości wokół Kyliana.
Były gracz PSG zapewnił o swojej dyspozycji już w Manchesterze, a obecność tak klasowego napastnika w miksie ofensywnym Królewskich na pewno wzmocni drużynę. Mbappe to gwarancja zagrożenia pod bramką rywala – właśnie tego wymaga sytuacja w meczu o prymat w Madrycie.
Wokół powołania zawodnika do kadry Francji również narosło sporo dyskusji, zwłaszcza wśród kibiców. Trener Realu jednak bagatelizuje te głosy. Arbeloa przyznał wprost, że nie widzi z tym najmniejszego problemu i podkreślił: – Uważam to za coś bardzo dobrego. Nie widzę żadnych przeszkód, żeby jechał na kadrę. Jeśli są powoływani, to znaczy, że są bardzo dobrzy.
Szkoleniowiec dodał także, iż nie zamierza w żaden sposób wpływać na powołania selekcjonerów reprezentacji. „Na rzeczy, na które nie mam wpływu, nie tracę czasu. Nie mogę oczekiwać, że Bellingham czy Mbappe nie będą jeździć na kadrę. Rozumiem selekcjonerów” – stwierdził Arbeloa. Jego zdaniem taka polityka to codzienność klubu z najwyższej półki.