Lewandowski depcze po piętach Ronaldinho: rekordowe łowy w Barcelonie – StolicaSportu.pl

Lewandowski depcze po piętach Ronaldinho: poluje na rekordy Barcelony

Robert Lewandowski
fot. Government of Catalonia
Domyślna grafika
Eryk
16 lutego 2026 16:12
2 minuty czytania

Robert Lewandowski znów na celowniku historii FC Barcelony – Polak już znalazł się wśród piętnastu najlepszych strzelców klubu i nie zwalnia tempa. Najbliżej mu obecnie do legendarnego Stoiczkowa, ale ściga także niezwykły ligowy rekord Ronaldinho. Rozgrywając świetny sezon, zbliża się do ścisłej czołówki i może wkrótce dorzucić kolejne historyczne osiągnięcia.

Robert Lewandowski wciąż umacnia swoją pozycję wśród potęg Barcelony – to już pewne po ostatnim awansie do topowej piętnastki klubowych snajperów. Dziś jego spojrzenie skierowane jest wyżej, gdzie do wyprzedzenia czeka choćby Christo Stoiczkow oraz... wyjątkowy rekord Ronaldinho.

Dotychczasowy dorobek Lewandowskiego prezentuje się okazale: łącznie 114 goli w 176 meczach dla FC Barcelony, z czego aż 79 trafień w lidze. Polak wpisywał się na listę strzelców LaLigi w 57 różnych kolejkach – zaledwie jednej mniej niż Ronaldinho, który miał takich spotkań 58, choć łącznie zdobył dla Barcelony 94 gole. Wygląda więc na to, że napastnik z Polski już lada moment może zrównać się z legendarnym Brazylijczykiem pod tym kątem, a w liczbie rozegranych spotkań oraz skuteczności przewyższa go już teraz.

Perspektywa bicia kolejnych rekordów jest jak najbardziej realna. Lewandowski do wspomnianego Stoiczkowa traci już tylko trzy trafienia (Bułgar zakończył grę dla Katalończyków z dorobkiem 117 bramek), a awans do czołowej dziesiątki strzelców wymaga od Polaka kolejnych 15 goli. W obecnych rozgrywkach Barcelona ma jeszcze minimum 18 i maksymalnie 24 spotkania do rozegrania – czas na pisanie własnej historii zdecydowanie jest.

Specyficzny jest także bilans Lewandowskiego w starciach przeciwko Gironie, z którą zmierzy się dziś na ligowych boiskach. W pięciu dotychczasowych spotkaniach zdobył przeciw tej ekipie cztery gole, tylko raz zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo. Szczególnie zapadło w pamięć niedawne, wyjazdowe 4:1 – dwa trafienia Polaka nie pozostawiły gościom złudzeń. W obecnym sezonie też już dwukrotnie wpisał się na listę strzelców przeciw Gironie, jednak w obu przypadkach to właśnie rywal zgarnął komplet punktów (4:2 dla Girony). Drużyna Hansiego Flicka z pewnością liczy, że tym razem skuteczność Lewandowskiego faktycznie przełoży się na zdobycz punktową.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Źródło: FCBarca.com

Wybrane dla Ciebie