Joan Laporta o przyszłości Hansiego Flicka w Barcelonie
Już na początku gali Mundo Deportivo prezydent Barcelony nie pozostawił złudzeń, co sądzi o decyzjach sędziowskich i sytuacji w klubie. Najgłośniejszą reakcję w mediach wzbudziły jednak jego słowa o Hansim Flicku. Joan Laporta zapowiedział wprost, że jeśli pozostanie u steru FC Barcelony, niemiecki szkoleniowiec może być spokojny o swoją przyszłość na Camp Nou. Tak jednoznacznej deklaracji kibice Barcelony dawno nie słyszeli.
Kluczowe słowa padły, gdy Laporta wyraźnie zadeklarował: "Jeśli dalej będę prezydentem, Flick będzie miał kontrakt tak długo, jak będzie chciał". Taki komunikat – jak się łatwo domyślić – bardzo szybko odbił się echem w mediach oraz wśród kibiców klubowych.
Dalej Laporta komplementował Hansiego Flicka, podkreślając: "Dla nas ważna była osoba o jego doświadczeniu i wiedzy, ale jeśli jest fenomenem jako trener, to tym bardziej jako człowiek. W dniu podpisania z nim kontraktu zobaczyliśmy, że robimy coś ważnego, ponieważ był trenerem od stóp do głów i wiedział, jak prowadzić grupę, grupę bardzo młodych zawodników i innych z doświadczeniem".
Prezydent Barcelony wskazał też, że Flick znakomicie rozumie klub i teraz – po czasie aklimatyzacji – jest według niego idealnym szkoleniowcem dla katalońskiej drużyny. „Jest idealnym trenerem na te lata Barcy i dzięki niemu przeżywamy bardzo słodki moment” – dodawał Laporta.