Joan Laporta o przyszłości Roberta Lewandowskiego w FC Barcelona – StolicaSportu.pl

Joan Laporta chce pozostania Lewandowskiego w Barcelonie

Polska - Chorwacja 3:3 Robert Lewandowski
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Maro
6 marca 2026 13:26
2 minuty czytania

Joan Laporta wprost powiedział, że chciałby, aby Robert Lewandowski pozostał piłkarzem FC Barcelona. W trakcie kluczowego etapu kampanii prezydenckiej prezes katalońskiego klubu został zapytany o przyszłość polskiego napastnika. W wywiadzie dla hiszpańskich mediów nie pozostawił żadnych wątpliwości – jego zdaniem zarówno Lewandowski, jak i Ferran Torres stanowią filary ataku Blaugrany, a transfer nowego snajpera nie jest aktualnie priorytetem.

Joan Laporta nie owija w bawełnę – prezes FC Barcelona podczas kluczowej fazy swojej kampanii prezydenckiej mocno podkreślił swoje stanowisko wobec przyszłości Roberta Lewandowskiego. Jak ujawnił w rozmowie z "Mundo Deportivo", widzi Polaka jako istotny element ataku Blaugrany także na kolejne rozgrywki.

Zapytany o możliwe transfery, Laporta zaznaczył, że "Barca może sprowadzać zawodników, ale mamy dwóch świetnych środkowych napastników – Ferrana i Lewandowskiego. Jestem z obu bardzo zadowolony. Są też inni piłkarze mogący grać na tej pozycji: Olmo, Rashford, a także Lamine Yamal, który bywa bardzo wszechstronny z przodu. Jeśli znajdzie się potrzeba inwestycji w jakąkolwiek pozycję – napastnika, pomocnika, obrońcę czy bramkarza – klub ma możliwość ruchu, lecz nigdy nie traktujemy transferu jako obowiązku" – powiedział Laporta.

Najważniejsza jednak była odpowiedź na pytanie o przyszłość Lewandowskiego. Kontrakt Polaka obowiązuje do końca czerwca, a rozmowy przedłużeniowe dotąd nie ruszyły na dobre. Mimo to prezydent Barcelony nie krył swojego nastawienia. – Chciałbym, aby Lewandowski został w Barcelonie – zadeklarował otwarcie w rozmowie z "RAC1".

Sam "Lewy" również nie pozostawił wątpliwości co do swojej lojalności. Napastnik poparł Laportę w nadchodzących wyborach prezydenckich klubu, podkreślając tym samym silne związki z obecnym zarządem.

Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie