Gwiazda blokuje młodego asa! Gonzalo Garcia chce opuścić Real Madryt
Gonzalo Garcia zadziwił kibiców podczas Klubowych Mistrzostw Świata, trafiając czterokrotnie w pięciu meczach. Jednak po wielkim powrocie Kyliana Mbappé do Realu Madryt młody napastnik z dnia na dzień zniknął z pierwszego planu. Obserwując spadek liczby szans na grę, 21-latek oficjalnie zwrócił się z prośbą o wypożyczenie – mierząc w rozwój poza Madrytem. Źródła donoszą, że Real Betis czeka z otwartymi ramionami.
Gonzalo Garcia, bohater ostatnich Klubowych Mistrzostw Świata, został postawiony pod ścianą w barwach Realu Madryt po powrocie niekwestionowanej gwiazdy, Kyliana Mbappé. Choć zaledwie 21-letni Hiszpan rozbudził oczekiwania kibiców – wbił cztery gole w pięciu spotkaniach prestiżowego turnieju – czeka go teraz walka o przetrwanie w cieniu nowego lidera ofensywy. Po wejściu Mbappé do składu Garcii pozostały do dyspozycji jedynie ochłapy minut, co błyskawicznie zabolało ambitnego napastnika.
Garcia stanowczy: dość cierpliwości w cieniu gwiazd
Młody zawodnik nie zamierza dłużej czekać na odrobinę szczęścia i ogłosił, że chce opuścić klub zimą na wypożyczenie. Według hiszpańskich dziennikarzy, Garcia jasno podkreśla, iż nie pogodzi się z rolą rezerwowego: „jego rozwój przebiega tylko wtedy, gdy może grać i pokazywać swoje możliwości” – przekonują informatorzy Fichajes.
Atmosfera wokół Realu Madryt robi się coraz gorętsza. Przyszłość trenera Xabiego Alonso wciąż wzbudza kontrowersje, szatnia jest daleka od jedności, a wyniki sportowe nie dają fanom podstaw do optymizmu. Efekt? Coraz trudniej o stabilizację dla utalentowanych wychowanków, którzy – jak Garcia – szukają swojej autonomii.
Real Betis od razu wyczuł okazję i zamierza skorzystać z zamieszania. Klub z Sewilli sygnalizuje konkretne zainteresowanie, gotowy już zimą dać Garcii miejsce w pierwszym składzie. Ba, to właśnie Betis ma być wymarzoną destynacją napastnika, choć ostateczna decyzja należy wciąż do zarządu „Królewskich”.
Madrycki klub waha się, czy puścić swoją młodą perełkę choćby na chwilę. Po takim wejściu na arenę międzynarodową, każda decyzja wokół Garcii będzie szeroko komentowana zarówno w stolicy, jak i na południu Hiszpanii.