Hansi Flick blisko przedłużenia kontraktu z FC Barceloną do 2028 roku? – StolicaSportu.pl

Flick rozważa dłuższy pobyt w Barcelonie. Klub naciska

Hansi Flick
fot. Steffen Prößdorf (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
23 grudnia 2025 23:11
2 minuty czytania

Barcelona nie chce stracić Hansiego Flicka, a Niemiec — ku zaskoczeniu kibiców — zaczyna otwarcie rozważać, by zostać na Camp Nou aż do 2028 roku. Za kulisami trwają rozmowy, choć pierwotny plan szkoleniowca zakładał spokojną emeryturę już rok wcześniej.

Minęło już półtora roku, odkąd Hansi Flick przejął stery w Barcelonie – i trzeba przyznać, że pod jego wodzą zespół wyraźnie się pozbierał. Nawet najbardziej sceptyczni kibice dostrzegli twardą rękę trenera, której efektem była nie tylko nowa dyscyplina w szatni, lecz także błyskawiczny rozwój kilku kluczowych graczy, w tym Raphinhi i Fermina Lopeza.

Wydawało się, że Niemiec zamierza popracować do końca obecnego kontraktu, który wygasa w 2027 roku, a potem odsunąć się od wielkiej piłki. Zarząd Blaugrany ma jednak inne plany — właśnie rozpoczął sondowanie możliwości przedłużenia współpracy do 2028 roku. Według doniesień COPE, klub oficjalnie zapytał Flicka, czy wyobraża sobie siebie na ławce rezerwowych przez kolejne 12 miesięcy, czyli do 2028 roku.

To zaskoczenie, bo jeszcze kilka miesięcy temu sam trener ponoć nie rozważał takiego scenariusza. Co się zmieniło? Według najnowszych informacji, Flick coraz poważniej rozważa podpisanie nowej umowy — choć, co istotne, nie zamierza na razie niczego deklarować. Decydujące rozmowy mają odbyć się już na początku 2026 roku.

Sytuacja osobista i wpływ Joana Laporty

Niemiecki szkoleniowiec błyskawicznie zaaklimatyzował się w Katalonii. Ucieszył go potencjał młodych wychowanków La Masii, a jego rodzina — żona, córki i wnuki — zdążyli autentycznie poczuć się tu jak w domu. Podobno najbliżsi Flicka regularnie odwiedzają klubowy ośrodek treningowy, co tylko wzmacnia jego więź z miastem.

Najbardziej fascynujące wydaje się jednak inne uzależnienie: przyszłość Flicka najpewniej jest powiązana z osobą Joana Laporty. Relacje obu panów określane są jako „idealne” — także z dyrektorem sportowym Deco. Niemiec wielokrotnie podkreśla, że to obecny prezes otworzył mu drzwi na Camp Nou, więc decyzja o ewentualnej kontynuacji współpracy może zależeć od układu sił po kolejnych wyborach władz Barcy.

Źródła: Barca Universal, COPE

Wybrane dla Ciebie