Federico Valverde stanowczo reaguje na plotki o konflikcie w szatni Realu Madryt
Real Madryt znalazł się pod ostrzałem plotek o podziałach w szatni. Federico Valverde, kapitan Królewskich, postanowił jednak zabrać publicznie głos zaraz po triumfie nad Olympiakosem w Lidze Mistrzów UEFA. Zawodnik jasno zadeklarował, że zespół jest bardziej zjednoczony niż kiedykolwiek. Jego wpis w mediach społecznościowych rozpalił dyskusję i natychmiast spotkał się z poparciem kolegów, w tym Viniciusa. Wyraźnie podkreślił tez rolę trenera Xabiego Alonso.
Ostatnie dni w Madrycie upływają pod znakiem spekulacji – nie brakowało głosów, że w szatni Realu Madryt iskrzy, a kilku liderów miało kwestionować metody Xabiego Alonso. Wśród nazwisk padały takie jak Vinicius Junior czy Federico Valverde, według plotek niezadowoleni z decyzji szkoleniowca. Atmosferę zaogniła seria nie najlepszych wyników.
Po meczu z Olympiakosem w Lidze Mistrzów UEFA sprawy nabrały rozpędu. To właśnie wtedy Valverde postanowił stanowczo przeciąć krążące pogłoski i za pośrednictwem mediów społecznościowych napisał, że "po tygodniu pełnym spekulacji jesteśmy bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek. Mieć Viniego i Mbappe to szczęście, ale prawdziwym honorem jest mieć najbardziej zaangażowaną drużynę na świecie".
Wyraźnie było widać, że Valverde celuje w narrację o jedności zespołu. Zawodnik podkreślił, że "techniczny sztab oraz piłkarze są teraz bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek". Nie zabrakło też osobistych refleksji – "osobiście pracuję nad odzyskaniem najlepszej formy. Trener zawsze stał przy mnie, pomaga mi się rozwijać i wspiera drużynę".
Do głosu szybko dołączył Vinicius, który w komentarzu nazwał Valverde "moim kapitanem" – wpis ten od razu zauważono wśród kibiców i innych zawodników. Jak ujawniają tamtejsze media, Xabi Alonso zorganizował również spotkanie ze swoimi piłkarzami, by oczyścić atmosferę. Ten gest został oceniony jako kluczowy moment w obecnych relacjach w klubie.