FC Barcelona poprosił Lewandowskiego, by przestał strzelać gole! Kulisy sensacyjnego żądania – StolicaSportu.pl

FC Barcelona poprosiła Lewandowskiego, by przestał strzelać gole!

Robert Lewandowski
Domyślna grafika
Maciek
19 listopada 2025 21:07
2 minuty czytania

Kto by się spodziewał, że największy snajper FC Barcelony, Robert Lewandowski, usłyszy od władz klubu prośbę, której nie dostał nigdy wcześniej. Gdy rozgrywany był finisz sezonu, Polak prowadził w klasyfikacji strzelców i właśnie wtedy jeden z działaczy poprosił go, by zaprzestał strzelania goli w ostatnich meczach ligowych!

To brzmi nieprawdopodobnie, ale według książki Sebastiana Staszewskiego „Lewandowski. Prawdziwy”, właśnie taka sytuacja spotkała Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. W ostatniej fazie sezonu 2022/23 napastnik miał okazję pobić kolejny ligowy rekord, jednak władze klubu niespodziewanie poprosiły go, by... przestał trafiać do siatki rywali.

Jak opisuje Staszewski, Polak został zaproszony na spotkanie z kilkoma przedstawicielami zarządu Blaugrany, w tym z prezydentem Joanem Laportą, na dwa mecze przed końcem rozgrywek. FC Barcelona była już wtedy mistrzem Hiszpanii, a Lewandowski prowadził w klasyfikacji najlepszych strzelców z dorobkiem 23 bramek. Podczas tej rozmowy jeden z członków władz miał wypalić wprost: „Robert, chcielibyśmy, żebyś w ostatnich kolejkach nie zdobywał już bramek”. Dla Lewandowskiego była to scena bez precedensu; jak podaje biografia napastnika, „nigdy wcześniej żaden trener czy działacz nie postawił mu takiego żądania”.

Jak do tego doszło? Kluczowa była treść umowy transferowej z Bayernem Monachium. Jak czytamy w książce, Barca zobowiązała się wypłacić Niemcom 2,5 mln euro premii, jeśli Polak zdobędzie w jednym sezonie minimum 25 ligowych goli.

Logiczne więc, że perspektywa zaoszczędzenia sporej kwoty była silną zachętą, skoro tytuł i inne cele były już rozstrzygnięte. Ostatecznie Lewandowski rzeczywiście ani razu nie trafił do siatki w tych dwóch spotkaniach, choć pojawił się na boisku w obu. Zwolniło to klub z dodatkowej płatności, a mimo to Polak i tak sięgnął po koronę króla strzelców, wyprzedzając Karima Benzemę z Realu Madryt.

Z książki wynika jeszcze jedno ciekawe tło dotyczące finansów Barcelony. Przed jednym z wyjazdów poza Katalonię, Lewandowski zauważył niewielki wybór mięs i ryb w menu drużyny i spytał o powód. Odpowiedź kucharza była wymowna: „Musimy oszczędzać”.

Źródło: Sportinforma

Wybrane dla Ciebie