Krzysztof Piątek z pięknym golem w Azjatyckiej Lidze Mistrzów!
Niesamowity popis Krzysztofa Piątka nie przeszedł bez echa — Polak otworzył wynik meczu Al-Duhail z Al-Shorta w Azjatyckiej Lidze Mistrzów pięknym strzałem nożycami. To czwarty gol 30-letniego napastnika w tej edycji i najlepszy dorobek polskiego piłkarza w historii rozgrywek. Katarskiemu zespołowi trudno było jednak utrzymać przewagę.
Krzysztof Piątek znów przypomina o sobie kibicom – tym razem na azjatyckiej scenie. W meczu ostatniej kolejki fazy ligowej Azjatyckiej Ligi Mistrzów napastnik Al-Duhail popisał się niesamowitym trafieniem, które ożywiło trybuny w Katarze.
Stawkę tego starcia trudno przecenić: decydujące o awansie do fazy pucharowej, spora presja i wyrównany skład po obu stronach. Piątek już w 10. minucie postanowił pokazać klasę – znalazł się przy piłce w polu karnym, złożył się do strzału i dynamicznym ruchem wykonał precyzyjne nożyce. Bramkarz Al-Shorta zupełnie nie miał szans — piłka zatrzepotała w siatce, a trybuny eksplodowały z radości.
Dla katarskiego zespołu prowadzenie nie trwało jednak długo. Już po dziewięciu minutach Al-Shorta wyrównała, wykorzystując rozluźnienie gospodarzy. Druga połowa przyniosła jeszcze więcej nerwów – ekipa z Iraku dwukrotnie skierowała piłkę do bramki, podnosząc prowadzenie do 3:2 na pół godziny przed końcowym gwizdkiem. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli Al-Duhail.
Dla samego Piątka był to już czwarty gol w tej edycji azjatyckich rozgrywek. Polak stał się tym samym najskuteczniejszym z biało-czerwonych, goniąc obecnego rekordzistę Adriana Mierzejewskiego, który również cztery razy wpisywał się na listę strzelców podczas występów dla Al-Nassr oraz Sydney FC. Fakt nie umknął uwadze fanów i komentatorów, którzy podkreślali rosnącą pozycję napastnika w tej części świata.