Karim Benzema. Upokorzony i zbuntowany
Karim Benzema znalazł się w ostrym konflikcie z Al-Ittihad po tym, jak klub przedstawił mu warunki nowej umowy. Francuz, mimo dobrych statystyk i statusu gwiazdy, został zaskoczony propozycją gry za darmo przez pół roku przy jednoczesnym otrzymaniu pełnych praw do wizerunku. Ta oferta okazała się upokarzająca i wywołała bunt napastnika, który odmówił gry i nie przewiduje powrotu do składu. Sytuacja odbiła się szerokim echem, a trener Sergio Conceicao, choć komplementuje Benzemę, nie zdradza szczegółów przyszłości swojego podopiecznego. Nadchodzący mecz Al-Ittihad odbędzie się już w niedzielę, jednak bez udziału francuskiego napastnika.
Po głośnym transferze z 2023 roku i błyskawicznym wejściu w szeregi saudyjskiego klubu, gdzie spełniał rolę niekwestionowanej gwiazdy, Francuz nieoczekiwanie znalazł się po drugiej stronie barykady. Mimo że jego kontrakt obowiązuje do 2026 roku, negocjacje dotyczące warunków przedłużenia utknęły w martwym punkcie.
Jak podaje "AS", Benzema poczuł się upokorzony nową propozycją ze strony Al-Ittihad. Zamiast hojnych bonusów i wyższej pensji, przy przedłużeniu miałby przez pół roku grać za darmo. Jedyny zysk? 100 procent praw do własnego wizerunku. Zdaniem dziennikarzy, taka propozycja nie szanuje historii ani obecnej pozycji Benzemy w saudyjskim klubie. Francuz od razu odmówił gry w meczu z Al-Fateh i wykluczył swój powrót do kadry pierwszego zespołu.
Dla Al-Ittihad Benzema wciąż jest ważną postacią – to pod jego wodzą zespół sięgnął po dublet, czyli mistrzostwo ligi oraz krajowy puchar. Poprzednio taki sukces świętowano tam w 2001 roku. Jednak obecnie sytuacja stała się patowa, a relacja na linii zawodnik-klub mocno się ochłodziła.
Trener Al-Ittihad, Sergio Conceicao, odniósł się do sporu ze swoim napastnikiem dość powściągliwie. Podczas pomeczowej konferencji stwierdził: "Karim, który strzelił pod moimi skrzydłami 13 goli w 17 meczach, jest profesjonalistą, fantastycznym piłkarzem, którego z dumą trenuję". Szkoleniowiec nie rozwinął jednak tematu ewentualnego powrotu Benzemy do składu.
Biorąc pod uwagę sytuację, Francuz nie zamierza wracać do gry pod obecnymi warunkami. Kolejny mecz Al-Ittihad rozegrany zostanie w niedzielę – przeciwnikiem będzie Al Najma – ale bez udziału 35-letniego napastnika.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore