Drugi mecz Bayernu bez wygranej. Gol byłego piłkarza Radomiaka
Sobotni wieczór w Bundeslidze przyniósł sensację – Bayern Monachium, mimo prowadzenia, nie zdołał wywieźć kompletu punktów z Hamburga. Gospodarze wykorzystali rzut karny i ostatecznie zdołali wyrwać remis faworyzowanym Bawarczykom. Swoje czwarte trafienie w lidze dla HSV dorzucił Luka Vusković, były piłkarz Radomiaka Radom.
Końcówka stycznia okazała się wymagająca dla Bayernu Monachium, który w Bundeslidze ostatnio nie prezentuje pewności lidera. Po niespodziewanej domowej porażce z Augsburgiem, tym razem Bawarczycy tylko zremisowali na wyjeździe z Hamburgerem SV.
Spotkanie zaczęło się od przewagi gospodarzy. HSV wyszedł na prowadzenie w 34. minucie za sprawą wykorzystanego rzutu karnego przez Fabio Vieirę. Bayern odpowiedział jeszcze przed przerwą – kolejnego gola w sezonie zdobył Harry Kane.
Po zmianie stron szybko wydawało się, że goście przejmą inicjatywę i spokojnie sięgną po zwycięstwo. W 46. minucie na prowadzenie wyprowadził ich Luis Diaz. Mimo tej przewagi Bayern nie zdołał jednak utrzymać korzystnego wyniku.
Beniaminek Bundesligi pokazał determinację i dziesięć minut później doprowadził do remisu za sprawą byłego piłkarza PKO Ekstraklasy. Luka Vusković po raz czwarty w tym sezonie wpisał się na listę strzelców w Bundeslidze, ratując dla HSV cenny punkt. W tabeli lider z Monachium pozostaje na czele, ale jeśli Borussia Dortmund sięgnie w niedzielę po trzy punkty, przewaga Bawarczyków stopnieje już tylko do sześciu oczek.
Hamburger SV - Bayern Monachium 2:2 (1:1)
1:0 Fabio Vieira 34-karny
1:1 Harry Kane 42
1:2 Luis Diaz 46
2:2 Luka Vuskovic 58