Napastnik blisko wypożyczenia z Pogoni Szczecin do Górnika Łęczna
Napastnik Patryk Paryzek może wkrótce zmienić klub i na zasadzie wypożyczenia zasilić Górnika Łęczna. Pogoń Szczecin szuka nowych rozwiązań kadrowych po słabym początku sezonu, a pierwszoligowiec walczy o ligowy byt.
Pogoń Szczecin szykuje kolejną zmianę w składzie. Po dość niemrawym początku sezonu, w którym drużyna prowadzona przez Thomasa Thomasberga utknęła na 14. miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy, klub szuka nowych pomysłów na poprawę sytuacji. Kibice Portowców, którzy liczyli na walkę o europejskie puchary, tym razem muszą mierzyć się z rozczarowaniem.
Przebudowa kadry zespołu powoduje jednak, że nie każdy z graczy znajduje miejsce nawet na ławce rezerwowych. Właśnie dlatego, jak donosi "Przegląd Sportowy" za Mateuszem Janiakiem, Patryk Paryzek ma opuścić Szczecin na zasadzie wypożyczenia i już wkrótce przenieść się do Górnika Łęczna. Zespół z Lubelszczyzny walczy o utrzymanie w Betclic 1. lidze i liczy, że przyjście nowego napastnika ożywi linię ataku.
Paryzek w trwającym sezonie rozegrał w sumie 10 spotkań, z czego połowę w trzecioligowych rezerwach Pogoni. W pierwszym zespole uzbierał 38 występów i strzelił 3 gole, ale na razie nie zdołał wywalczyć sobie silnej pozycji w ofensywie Portowców. 20-latek, którego serwis Transfermarkt wycenia na 350 tysięcy euro, ma kontrakt ważny do lata 2027 roku.
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Mateusza Janiaka, napastnik już niebawem powinien oficjalnie zameldować się w Łęcznej, gdzie Górnik mocno liczy na jego ofensywne atuty i doświadczenie z Ekstraklasy.
W obozie Górnika nie ukrywają, że zależy im na szybkim domknięciu tego ruchu transferowego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, być może jeszcze w najbliższych tygodniach Paryzek zadebiutuje w barwach drużyny, która desperacko potrzebuje wzmocnień przed walką o ligowy byt.