Motor Lublin zatrzymuje Marka Bartosa. Kluczowy defensor zostaje na dłużej

Motor Lublin zatrzymuje Marka Bartosa. Kluczowy defensor zostaje na dłużej

Marek Bartos
fot. Motor Lublin
Domyślna grafika
Eryk
27 lutego 2026 08:58
2 minuty czytania

Niespodzianek nie było – Motor Lublin postanowił skorzystać z opcji jednostronnego przedłużenia kontraktu z Markiem Bartosem. Słowacki stoper, który już latem 2024 roku stał się ważnym ogniwem zespołu, zostanie w klubie minimum przez kolejny sezon. Zawodnik nie kryje zadowolenia z tej decyzji i podkreśla świetną atmosferę panującą w drużynie oraz wsparcie kibiców.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Motor Lublin zdecydował się aktywować klauzulę w umowie Marka Bartosa, przedłużając kontrakt słowackiego stopera o kolejne dwanaście miesięcy.

Dotychczasowa umowa defensora miała wygasnąć z końcem czerwca, co umożliwiało mu już od stycznia negocjacje w sprawie letniego transferu. W praktyce jednak wszystko zależało od władz Motoru. Klub podczas finalizacji letniego transferu Bartosa w 2024 roku zabezpieczył swoje interesy poprzez jednostronną opcję przedłużenia współpracy – właśnie z niej skorzystano.

Bez wielkich zaskoczeń – kluczowy zawodnik zostaje na co najmniej jeden sezon więcej. – Jestem bardzo szczęśliwy, że spędzę w tym klubie jeszcze co najmniej rok. Mamy tu niesamowitych kibiców, którzy wspierają nas co mecz i mam nadzieję, że tak to pozostanie. Ze wszystkim zawodnikami mam bardzo dobre relacje, tak samo ze sztabem trenerskim, więc jestem bardzo zadowolony, że zostaję na dłużej – skomentował Bartos, otwarcie chwaląc atmosferę wokół zespołu.

Motor nie wyklucza, że już niedługo rozpocznie z zawodnikiem jeszcze szersze negocjacje w sprawie następnych lat współpracy. Na razie klub cieszy się z solidnej postawy Słowaka. Od momentu dołączenia latem 2024 roku Bartos rozegrał w barwach Motoru 42 spotkania, a w trwających rozgrywkach wystąpił już siedemnaście razy, tylko raz pojawiając się na boisku z ławki rezerwowych.

Źródło: Motor Lublin

Wybrane dla Ciebie