Maciej Kuziemka błyszczy w Wiśle Kraków. Legia Warszawa zrezygnowała z talentu
Maciej Kuziemka to nazwisko, które w ostatnich miesiącach wywołuje emocje wśród kibiców pierwszej ligi. 19-letni skrzydłowy Wisły Kraków nie tylko utrzymał miejsce w podstawowym składzie po odejściu Angela Baeny, ale zdążył już strzelić cztery gole i wypracować aż osiem asyst. Co ciekawe, kilka lat temu Legia Warszawa miała Kuziemkę na wyciągnięcie ręki, lecz zdecydowała się go odsunąć.
Maciej Kuziemka od kilku tygodni zbiera pochwały na boiskach pierwszej ligi. Młody skrzydłowy stał się jednym z filarów Wisły, 4 razy trafiając do siatki i mając 8 asyst w 18 spotkaniach tego sezonu. Dla kibiców z Krakowa jest to istna rewelacja, szczególnie że jeszcze niedawno rozważano sprowadzenie nowego gracza na jego pozycję.
Wszystko zmieniło się bardzo szybko. Po odejściu Angela Baeny to Kuziemka wskoczył do podstawowego składu i nie oddał już miejsca. Jego chłodna głowa i powtarzalność w akcjach przełożyły się na liczby. Przesądzający gol dla reprezentacji Polski U21 w meczu z Włochami był tylko potwierdzeniem rosnącej formy młodego gracza.
Prawdziwa ciekawostka kryje się jednak w przeszłości Kuziemki. Jak ujawnił Jakub Radomski na Weszlo.com, zawodnik miał okazję trafić znacznie wyżej. Kilka klubów Ekstraklasy, w tym Legia Warszawa, miało go na oku. Właśnie w stołecznej drużynie Kuziemka przez pewien czas trenował, lecz ostatecznie nie znalazło się dla niego miejsce. Do gry o podpis dołączyły także Korona Kielce, Raków Częstochowa i Zagłębie Lubin – wszystkie szukały świeżej krwi na skrzydle, ale finalnie Wisła Kraków wykazała się największym instynktem i wyciągnęła zawodnika z KSZO Ostrowiec w 2021 roku.
Teraz, gdy Biała Gwiazda przewodzi w pierwszej lidze z pewnym zapasem nad Pogonią Grodzisk Mazowiecki, rywale mogą tylko rozkładać ręce. Kuziemka utrzymuje wysoką formę.