GKS Katowice pokonał Motor Lublin w emocjonującym meczu Ekstraklasy
Czy GKS utrzyma wysoką formę i powalczy o europejskie puchary? W meczu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy katowiczanie pokazali wielkie serce, pokonując Motor Lublin 3:2.
W piątek wieczorem na stadionie w Katowicach doszło do starcia, które zapowiadało się na pełne emocji, i dokładnie takie było. GKS Katowice przy wsparciu swoich kibiców pokonał Motor Lublin 3:2 w meczu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. To spotkanie było jak rollercoaster – pełne zwrotów akcji i pięciu goli, które rozgrzały trybuny.
Marković rozdaje karty – norweska gwiazda błyszczy
Od samego początku gospodarze narzucili swój styl, dominując na boisku i tworząc zagrożenie pod bramką rywali. Już w 9. minucie Eman Marković mógł otworzyć wynik, ale jego strzał minął cel. W 23. minucie norweski pomocnik nie miał już litości – precyzyjnym uderzeniem z około 14 metrów wyprowadził GieKSę na prowadzenie. To trafienie dodało skrzydeł katowiczanom, choć długo nie cieszyli się prowadzeniem.
Bo już w 29. minucie Motor wyrównał po celnym uderzeniu głową Karola Czubaka. Na szczęście dla GKS-u, przed przerwą jeszcze dwukrotnie zabłysnęli gospodarze. W 39. minucie Bartosz Nowak wykorzystał znakomite podanie Alana Czerwińskiego i przywrócił prowadzenie. A w doliczonym czasie pierwszej połowy Marković ponownie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując dogranie Marcina Wasielewskiego. Katowiczanie schodzili na przerwę z wynikiem 3:1 – na pewno nie spodziewając się, że emocje dopiero się rozkręcają.
Druga połowa to prawdziwy rock’n’roll
Po zmianie stron Motor szybko zniwelował różnicę. Kontrowersje wzbudziła sytuacja z rzutem karnym, którego sędzia nie podyktował mimo ewidentnego zagrania ręką w polu karnym przez Lukasa Klemenza. To nie podłamało lublinian – w 49. minucie Bartosz Wolski zdobył gola kontaktowego, wykorzystując zamieszanie w defensywie GieKSy. Wydawało się, że goście mogą powalczyć o remis, ale katowiczanie zachowali zimną krew i nie pozwolili sobie odebrać trzech punktów.
W ostatnim kwadransie gospodarze mieli kilka okazji, by podwyższyć wynik, jednak wynik do końca nie uległ zmianie. To 13. zwycięstwo GKS Katowice w sezonie, które umacnia ich pozycję w walce o awans do europejskich pucharów.