Francja ogrywa Kolumbię – Doue i Thuram błyszczą
Już w pierwszej połowie starcia na Northwest Stadium Francja narzuciła swoje warunki, a Kolumbia musiała skapitulować po strzałach Desire Doue i Marcusa Thurama. Ekipa z Ameryki Południowej długo opierała się naporowi Trójkolorowych, lecz po przerwie wszystkie znaki wskazywały na wyraźną dominację gości. Na trafienie Jamintona Campaza stać ich było dopiero, kiedy wynik był już przesądzony.
Sygnał do ataku dał Desire Doue. Uderzenie pomocnika w 29. minucie sprawiło tyle kłopotu Danielowi Munozowi, że Alvaro Montero w bramce Kolumbii mógł tylko obserwować, jak piłka wpada do siatki. Jeszcze przed przerwą kolejną akcję wykończył Marcus Thuram, który wykorzystał dokładne dośrodkowanie od Maghnesa Akliouche’a i strzałem głową nie dał szans kolumbijskiemu golkiperowi.
Po zmianie stron Francuzi nie mieli zamiaru zwalniać. Akliouche przechwycił piłkę, uruchomił Rayana Cherkiego, a ten podrzucił futbolówkę Thuramowi. Napastnik wypatrzył Doue, który w swoim stylu wykończył akcję przy słupku, zdobywając drugą bramkę tego wieczoru.
Ekipie Kolumbii udało się jednak uratować honor. W 77. minucie Jaminton Campaz, po podaniu od Jeffersona Lermy, zdołał przełamać pewnego dotąd Brice’a Sambę. Było to jednak wszystko, na co pozwoliła defensywa Trójkolorowych.
Kolumbia - Francja 1:3 (0:2)
0:1 Desire Doue 29
0:2 Marcus Thuram 41
0:3 Desire Doue 56
1:3 Jaminton Campaz 77