Ajax – FC Groningen przerwany przez fajerwerki. Sędzia ostro krytykuje kibiców – StolicaSportu.pl

Skandal podczas meczu Ajax – FC Groningen. KIbice przerwali spotkanie!

Galeria: Ajax - Legia 1:0 kibice
Domyślna grafika
Maciek
30 listopada 2025 21:42
3 minuty czytania

Eksplozja emocji i dymu w Amsterdamie. Spotkanie Ajax – FC Groningen w Johan Cruijff ArenA zostało przerwane przez odpalane fajerwerki, co wywołało lawinę komentarzy i oficjalne stanowisko klubu. Kibice chcieli uczcić pamięć zmarłego fana, ale ich działania ściągnęły na klub kolejne kłopoty i gwałtowną reakcję sędziego Bas Nijhuisa.

W Amsterdamie robi się ostatnio naprawdę gorąco, a nie chodzi bynajmniej o klimat futbolowy. Mecz Ajax – FC Groningen został definitywnie przerwany przez niekończące się serie fajerwerków odpalanych na trybunach. W efekcie Johan Cruijff ArenA w pewnym momencie przypominała pole bitwy, a nie futbolowy stadion.

Jak podaje supporterska społeczność Ajaxu, działanie grupy fanów, która rozpaliła widowisko pirotechniczne, spotkało się ze sceptycyzmem nawet wśród swoich. „Zdecydowanie odcinamy się od każdego działania, które szkodzi klubowi, a szczególnie takich, które narażają bezpieczeństwo piłkarzy i innych kibiców” – zadeklarowali przedstawiciele stowarzyszenia Ajax na swojej stronie.

Wszystko zaczęło się od chęci upamiętnienia zmarłego kibica. To już drugi taki przypadek w ostatnich tygodniach – wcześniej mecz z Heerenveen również musiał być wstrzymany ze względu na żywiołowe zachowanie F-Side, ultrasów Ajaxu. Wówczas cała akcja miała miejsce na cześć Patricka ‘Paddy’ Overeema, ważnej postaci w kibicowskim środowisku, która zginęła tragicznie w październiku. Flagi, koszulki, race. Atmosfera – wszystko, tylko nie piłkarska normalność.

Tym razem sytuacja powtórzyła się podczas meczu z FC Groningen. Skończyło się podobnie – najpierw sędzia Bas Nijhuis wstrzymał widowisko po pierwszym pokazie pirotechniki. Kiedy jednak zawodnicy wrócili na murawę, szybko okazało się, że powtórka jest nieunikniona. Sędzia ponownie przerywa grę, a na trybunach emocje sięgają zenitu.

„Przed chwilą mieliśmy naradę i to, co tutaj się dzieje, jest nie do pomyślenia. Świece dymne w sektorach kibiców to jedno, ale jeśli ktoś celuje w swoich zawodników, przekracza wszelkie granice” – grzmiał Nijhuis na antenie ESPN po pierwszym przerwaniu gry.

Sędzia wyraźnie nie zamierzał już ryzykować. „Nie chcę brać odpowiedzialności za kontynuację meczu. To nie jest bezpieczne. Ale decyzja należy ostatecznie do burmistrz Amsterdamu, bo ona odpowiada za bezpieczeństwo poza stadionem” – przyznał zdecydowanie. Ostatecznie spiker ogłosił, że mecz nie zostanie już wznowiony, a decyzja zapadła błyskawicznie. Na razie nie wiadomo, jak i kiedy spotkanie zostanie dokończone.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w Amsterdamie w bieżącym sezonie. Napięcie wśród fanów Ajaxu jest ogromne, a granica między oprawą a zagrożeniem dla bezpieczeństwa została wyraźnie przekroczona.

Źródło: Noordhollands Dagblad

Wybrane dla Ciebie