Poważna kontuzja Kubickiego z Górnika Zabrze – długi rozbrat z boiskiem – StolicaSportu.pl

Złamana ręka Jarosława Kubickiego. Długa przerwa

Bartosz Kapustka Jarosław Kubicki
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
17 lipca 2026 11:26
2 minuty czytania

Niewiele ponad pół godziny gry wystarczyło, by Jarosław Kubicki opuścił murawę z grymasem bólu na twarzy. Kluczowy pomocnik Górnika Zabrze złamał rękę z przemieszczeniem podczas meczu o Superpuchar Polski z Lechem Poznań. Kontuzja wykluczy go z gry na co najmniej dwa miesiące – to spory cios dla ekipy Bartoscha Gaula tuż przed startem eliminacji do europejskich pucharów.

Górnik Zabrze rozpoczął spotkanie o Superpuchar Polski z dużą energią, jednak końcowy rezultat nie poszedł po ich myśli. Drużyna Bartoscha Gaula musiała uznać wyższość Lecha Poznań, który przed własną publicznością wygrał 3:1. Ale nie tylko porażka zabolała wicemistrzów Polski.

Już w pierwszej połowie pechowo na murawie wylądował Jarosław Kubicki. Pomocnik Zabrzan padł na boisko i od razu było widać, że coś jest nie tak – jego krzyk z bólu mówił wszystko. Sztab medyczny natychmiast ruszył do akcji, ale miny zawodników nie pozostawiały złudzeń, że sytuacja jest poważna.

W oficjalnym komunikacie klubowym Górnik potwierdził najczarniejszy scenariusz: Kubicki ma złamaną rękę z przemieszczeniem. Zabrzanie podkreślili też podziękowania dla Lecha Poznań za ekspresową pomoc przy diagnostyce i zaopatrzeniu kontuzjowanego. Jak czytamy, "Przerwa zawodnika potrwa od 8 do 10 tygodni. Dziękujemy Lechowi Poznań za pomoc w szybkiej diagnostyce, a Jarkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!"

Ta diagnoza oznacza, że Kubickiego zabraknie zarówno w starciach ligowych, jak i przez cały okres eliminacji do europejskich pucharów. Dla Górnika to strata niebagatelna, bo jeszcze w minionym sezonie pomocnik należał do filarów zespołu. W 29 występach PKO BP Ekstraklasy trzykrotnie zdobywał bramkę i dołożył cztery asysty.

Źródło: Górnik Zabrze

Wybrane dla Ciebie