Widzew Łódź – deklaracja właściciela. Trener zostaje mimo słabych wyników – StolicaSportu.pl

Właściciel Widzewa ucina spekulacje o zmianie trenera

Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:0
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
7 października 2025 14:02
2 minuty czytania

„Nie ma planów zmiany trenera na dzień dzisiejszy” – tymi słowami Robert Dobrzycki, właściciel Widzewa Łódź, rozwiewa nadzieje części kibiców liczących na roszady na ławce. Choć zespół z Serca Łodzi ma wyjątkowo trudny sezon i znajduje się dopiero w środku stawki PKO Ekstraklasy, klub zdecydowanie trzyma się obecnej strategii, koncentrując się na zmianach w pionie sportowym.

Widzew, mimo sporych oczekiwań jeszcze przed startem sezonu, obecnie plasuje się dopiero na jedenastym miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy. Zamiast walki o wysokie lokaty, kibice oglądają zmagania łodzian, którzy ewidentnie szukają rytmu i konsekwentnie tracą punkty. W ocenie wielu ekspertów i kibiców zespół z Serca Łodzi należy do absolutnych rozczarowań rozgrywek.

Na trybunach i w klubowych gabinetach nastroje panują dalekie od optymizmu. Kibice nie kryją rozczarowania, a dyskusje o przyszłości drużyny stają się coraz bardziej gorące. Sytuację dodatkowo skomplikowały ostatnie decyzje kadrowe: pojawiły się nowe twarze w pionie sportowym, które mają za zadanie usprawnić zarządzanie i nadzór nad zespołem. Co ciekawe, mimo tej atmosfery niepewności, jedna kwestia wydaje się przesądzona.

W rozmowie z Canal+ Sport właściciel klubu Robert Dobrzycki jasno zakomunikował:

Nie ma planów zmiany trenera na dzień dzisiejszy. Nasz dział sportowy pracuje i analizuje to, co się wydarzyło do tej pory. Przebłyski jakości są, choć rzeczywiście mieliśmy różne wyniki i sytuacje. Mam jednak nadzieję, że wspólnie z trenerem opracują rozwiązanie i będziemy cały czas poprawiać grę oraz wyniki drużyny.
Robert Dobrzycki dla Canal+ Sport

Tym samym Patryk Czubak wciąż zachowuje pełne zaufanie władz. Presja, która pojawiła się wokół jego osoby, nie przekłada się na zakulisowe działania mające na celu zmianę szkoleniowca. 

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie