Wisła Płock blisko sprowadzenia następcy Edmundssona
Wisła Płock błyskawicznie zareagowała na sprzedaż Andriasa Edmundssona i znalazła jego następcę. Według doniesień bośniackich mediów, już w czwartek do Polski ma przylecieć Marin Karamarko, środkowy defensor z Željezničara. Klub z Mazowsza nie zamierza tracić tempa jako lider rozgrywek i szuka wzmocnień, które pozwolą utrzymać wywalczoną pozycję.
Wisła Płock błyskawicznie odpowiada na stratę kluczowego obrońcy i zamierza zakontraktować Marina Karamarkę, dotychczasowego zawodnika Željezničara. Jak informuje portal Faktor.ba, transfer nowego defensora ma zostać sfinalizowany już w najbliższy czwartek.
Po odejściu Andriasa Edmundssona do włoskiego Hellasu Verona za 2,8 miliona euro w ekipie lidera Ekstraklasy powstała spora wyrwa na środku obrony. Klubowi działacze natychmiast ruszyli do działania, by załatać tę lukę i nie osłabić ambicji Wisły w dalszej części sezonu.
Z dobrze poinformowanego bośniackiego źródła wynika, że wybór padł na Marina Karamarkę. 27-letni Chorwat od początku 2024 roku grał w barwach Željezničara, a wcześniej zaliczył już kilka ciekawych przystanków w swojej karierze. Występował między innymi w Arseniale Tuła, austriackim TSV Hartberg czy w NS Mura, z którą w 2020 roku sięgnął po Puchar Słowenii oraz miał okazję zagrać w Lidze Konferencji — nawet przeciwko Tottenhamowi.
Według Faktor.ba, Karamarko pożegnał się już z drużyną Željezničara i w czwartek powinien być obecny w Polsce, by domknąć szczegóły transferu. Co istotne, umowa gracza wygasa już 31 maja tego roku, więc Wisła prawdopodobnie nie zapłaci za niego wygórowanej sumy.