Maciej Rosołek wypożyczony do Pogoni Siedlce – hitowy powrót napastnika – StolicaSportu.pl

Rosołek wraca tam, gdzie się wychował

Marco Burch Maciej Rosołek
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
4 lutego 2026 20:54
2 minuty czytania

Maciej Rosołek po kilku latach wraca do swojego pierwszego klubu – Pogoni Siedlce. Wypożyczenie z GKS Katowice do końca sezonu 2025/26 kibice w Siedlcach nazywają transferowym hitem, a sam napastnik ma pomóc zespołowi w walce o lepszą pozycję na zapleczu Ekstraklasy. Takie ruchy zawsze wzbudzają emocje, gdy do domu wraca zawodnik z przeszłością w Legii Warszawa i z bagażem ekstraklasowego doświadczenia.

Maciej Rosołek znów ubierze koszulkę Pogoni Siedlce. Tym razem do rodzinnego klubu wraca z bagażem doświadczeń i poważnych sukcesów w polskiej piłce.

Transfer Rosołka to efekt wypożyczenia z GKS Katowice, które potrwa do końca sezonu 2025/26. W oficjalnych komunikatach klubowych nie pojawiła się wzmianka o opcji wykupu, co sugeruje, że zawodnik po zakończeniu wypożyczenia raczej wróci do Katowic. Dla kibiców Pogoni Siedlce to prawdziwy powrót syna marnotrawnego – klub otwarcie nazwał ten transfer „hitowym powrotem wychowanka”.

Właśnie tutaj, w Siedlcach, zaczynał pierwsze piłkarskie kroki. To stąd odszedł do Legii Warszawa, by później wywalczyć dwa mistrzostwa Polski, Puchar oraz Superpuchar kraju. Jego bilans w barwach stołecznego klubu robi wrażenie: 131 występów na wszystkich frontach. Nic dziwnego, że jego powrót wzbudza emocje.

Kilka razy był już wypożyczany – między innymi do Arki Gdynia – zanim trafił do Piasta Gliwice, a potem GKS Katowice. Ostatnio na ekstraklasowych boiskach nie dostawał wielu szans – w aktualnych rozgrywkach ligowych rozegrał osiem krótkich spotkań, a do tego jedno spotkanie w ramach Pucharu Polski.

Jeśli spojrzeć na cały ekstraklasowy dorobek ofensywnego gracza, łącznie uzbierał 141 występów, w których zdobył 17 bramek i zanotował 11 asyst. Teraz zawalczy z Pogonią na zapleczu Ekstraklasy, gdzie siedlecki zespół pod wodzą Adama Noconia plasuje się obecnie na 12. miejscu tabeli.

Co ciekawe, Pogoń sięgnęła zimą także po innych piłkarzy – Bartłomieja Poczobuta oraz Sebastiana Szczytniewskiego. Ten ostatni, 22-letni lewy obrońca, niedawno opuścił Górnik Łęczna, a jego angaż również został sfinalizowany w środę.

Źródło: Pogoń Siedlce

Wybrane dla Ciebie