Widzew Łódź nie chce płacić odszkodowania Joviceviciowi – szczegóły sytuacji trenera – StolicaSportu.pl

Widzew liczy na szybkie rozstanie z Jovićeviciem

Igor Jovićević
fot. Olga Szczerbycka (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
6 marca 2026 13:01
2 minuty czytania

Igor Jovicević został odsunięty od prowadzenia Widzewa Łódź po przegranej w Pucharze Polski, jednak formalnie wciąż jest związany kontraktem do 2027 roku. Klub nie zamierza wypłacać Chorwatowi pełnego odszkodowania i liczy, że szkoleniowiec nie wytrzyma długo na bezrobociu, co pozwoli rozwiązać umowę korzystniej. Nowym trenerem łodzian został Aleksandar Vuković, przed którym stoi zadanie utrzymania drużyny w Ekstraklasie.

Widzew Łódź, po rozczarowującej klęsce w Pucharze Polski, postanowił dokonać zmiany na ławce trenerskiej. Igor Jovicević nie został jednak klasycznie zwolniony, a odsunięty od pracy z pierwszym zespołem. Jak donosi sektorwidzew.pl, Chorwat formalnie nadal pozostaje pracownikiem klubu i do czerwca 2027 roku powinien pobierać przewidzianą w kontrakcie pensję.

Sytuacja nieco przypomina rozgrywkę va banque, bo Widzew nie zamierza wypłacać całości odszkodowania, które, jak informował portal Goal.pl, wynosiłoby równowartość aż 12 pensji – w sumie około 900 tysięcy euro. Tymczasem łódzki klub liczy, że Jovicević nie wytrwa długo na trenerskim bezrobociu i szybko obejmie nową drużynę.

W materiale Bartłomieja Derdzikowskiego czytamy wprost, że klub liczy na to, iż podjęcie nowej pracy przez byłego szkoleniowca Widzewa spowoduje konieczność rozwiązania umowy – wszak dwóch kontraktów trener mieć nie może. Wtedy Chorwat musiałby dogadać się ze swoim dotychczasowym pracodawcą i zrezygnować z części pieniędzy zamrożonych w obecnej umowie.

W klubie liczą bowiem, że Chorwat nie wytrzyma długo na bezrobociu i szybko przejmie inny zespół. Podjęcie nowej pracy oznacza rozstanie z Widzewem, bo przecież dwóch kontraktów mieć nie może. Wtedy będzie musiał się z Widzewem dogadać.
Bartłomiej Derdzikowski / sektorwidzew.pl

Jovicević został trenerem Widzewa w październiku 2025 roku. Jego bilans pod kierunkiem to 15 spotkań, w których łodzianie wygrali pięć razy, dwa razy remisowali, natomiast porażek uzbierali aż osiem.

Po odsunięciu Chorwata włodarze postawili na Aleksandara Vukovicia. To właśnie na nim spoczywa teraz ciężar walki o ligowy byt. Widzew po 23 kolejkach sezonu zajmuje bowiem dopiero 17. miejsce z dorobkiem 24 punktów. Wyzwaniem dla Vukovicia będzie wydobyć drużynę z kryzysu i utrzymać ją w Ekstraklasie.

Źródła: Goal.pl, sektorwidzew.pl

Wybrane dla Ciebie