Słowacki obrońca odchodzi z Górnika Zabrze
Matus Kmet po niespełna roku opuszcza Górnika Zabrze. Ponownie zagra w barwach Minnesoty United.
Matus Knet nie będzie już reprezentował barw Górnika. Klub z Roosevelta ogłosił zakończenie jego wypożyczenia – Słowak wraca do Minnesoty United, z której trafił do Zabrza w lutym. Mimo że w kontrakcie znalazła się opcja wykupu, klub postanowił nie korzystać z tej możliwości.
Zabrzański zespół pod wodzą Michala Gasparika stał się największą niespodzianką rundy jesiennej PKO BP Ekstraklasy. Po pierwszej części sezonu drużyna zajmuje wysokie, drugie miejsce, choć końcówka roku nie była już tak udana – brak zwycięstw w czterech ostatnich ligowych grach pokazał, że do miana faworyta jeszcze kawałek drogi.
Kmet był wyjątkowo solidnym punktem defensywy Górnika. Rozegrał łącznie 24 mecze, w których raz trafił do siatki i miał trzy asysty. Latem 2024 roku dołączył do Minnesoty United, wcześniej występował w rodzinnym Ruzomberoku oraz w AS Trencin. Co ciekawe, w czerwcu zadebiutował w słowackiej kadrze.
W trwającym sezonie boczny obrońca zebrał czternaście występów we wszystkich rozgrywkach. Odejście Kneta oznacza, że szansę na prawej stronie defensywy może dostać młody Kryspin Szcześniak, który już jesienią wywalczył sobie stałe miejsce w składzie i rozegrał 14 meczów ligowych.