Radomiak zbliża się do historycznego meczu
Na stadionie przy Struga 63 w Radomiu szykuje się prawdziwe piłkarskie święto. Klub czeka tylko na zielone światło, by podczas spotkania z Górnikiem Zabrze po raz pierwszy mogły wypełnić się wszystkie cztery trybuny.
Na ulicy Struga w Radomiu wrze – Radomiak jest już o krok od pełnego otwarcia stadionu i organizacji pierwszego meczu, podczas którego kibice zapełnią wszystkie cztery trybuny. Po miesiącach prac budowlanych i niecierpliwego oczekiwania, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał długo wyczekiwane pozwolenie na użytkowanie nowo powstałych trybun – wschodniej i zachodniej. Jak donosi echodnia.eu, stadion spełnia już kluczowe wymogi przed rozpoczęciem wydarzeń masowych.
Kontrole straży pożarnej i inspekcji sanitarnej przebiegły pozytywnie, co pozwoliło wykonawcy inwestycji złożyć niezbędny wniosek. Teraz pałeczkę przejął Wydział Inwestycji Urzędu Miejskiego, który prowadzi ostatnie odbiory i sprawdza, czy wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Klub nie ukrywa, że liczy na błyskawiczne zakończenie formalności – presja czasu rośnie, bo najbliższy domowy mecz ma być dla kibiców wyjątkowy.
Planowana kulminacja tego długiego procesu ma nastąpić już 28 listopada podczas spotkania z Górnikiem Zabrze. Radomiak chce, by ten wieczór przeszedł do historii nie tylko klubu, lecz także radomskiego sportu – to przecież ostatnia taka okazja w tym roku. Klubowi brakuje już tylko oficjalnej zgody służb zajmujących się bezpieczeństwem imprez masowych. Choć wszystko wskazuje na to, że będzie to formalność, na decyzję jeszcze trzeba zaczekać.
Zainteresowanie wyraźnie wystrzeliło w górę – w poniedziałek rozeszły się wszystkie dostępne bilety na trybuny północną oraz południową. Wieczorem Radomiak opublikował komunikat, w którym oficjalnie podziękował fanom i zapewnił: „Klub złożył wszystkie niezbędne dokumenty, aby rozpocząć sprzedaż wejściówek na dwie nowo wybudowane trybuny. Dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej uzyskać wymagane pozwolenia i uruchomić sprzedaż również na te sektory”.