PZPN uznaje błąd sędziego w meczu Raków – Legia Warszawa

PZPN przyznaje się do błędu sędziowskiego w hicie Raków – Legia

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 1:1 Przybył
Domyślna grafika
Eryk
28 września 2025 13:29
2 minuty czytania

Mocne kontrowersje podgrzały atmosferę meczu Rakowa Częstochowa z Legią Warszawa, gdy Jarosław Przybył podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Choć sam arbiter był przekonany do swojej decyzji, PZPN oficjalnie przyznał, że doszło do błędu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Emocje wokół meczu Rakowa Częstochowa z Legią Warszawa długo nie opadły, głównie za sprawą decyzji podjętej przez Jarosława Przybyła. Sędzia z Kluczborka tuż przed przerwą podyktował rzut karny dla gospodarzy po tym, jak piłka trafiła w rękę Petara Stojanovicia. Ten moment wzbudził lawinę pytań i komentarzy, bo Stojanović był wcześniej popychany przez przeciwnika. Trybuny zawrzały, a sprawę rozgrzała też medialna dyskusja.

Sam arbiter meczu dzień po spotkaniu w rozmowie z kanałem Meczyki.pl nie miał wątpliwości co do słuszności swojej decyzji. Stwierdził, że gdyby sytuacja się powtórzyła, podjąłby identyczną decyzję, bo – jego zdaniem – wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Tyle że zawodnicy i kibice gości widzieli to zupełnie inaczej. Nie brakowało głosów, że doszło do rażącego błędu i VAR nie powinien wspierać tej decyzji.

Do sprawy włączył się PZPN. Marcin Szulc, pełniący obowiązki przewodniczącego Kolegium Sędziów, opublikował oficjalny komunikat na „Łączy Nas Piłka”. W segmencie „Klip tygodnia” otwarcie przyznał, że decyzja była błędna. Jego stanowisko nie pozostawiło pola do wątpliwości:

Konkludując: interwencję VAR w tej złożonej sytuacji należy uznać za nieuzasadnioną. W tej sytuacji należało grać dalej, czyli decyzja arbitra z boiska o kontynuowaniu gry powinna być utrzymana. Równocześnie należy podkreślić, że gdyby nie było takiego kontaktu fizycznego napastnika z obrońcą, a piłka trafiłaby w tak ułożoną rękę zawodnika Legii, to należałoby to uznać za nieprzepisowy kontakt ręki z piłką.
Marcin Szulc, Łączy Nas Piłka
Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie