Pięć goli w Poznaniu. Lech liderem!
Od początku pachniało jednostronnym widowiskiem – Lech Poznań nie zlekceważył Bruk-Bet Termaliki Nieciecza i rozstrzygnął spotkanie na swoją korzyść już w pierwszej połowie. Dwa trafienia Leo Bengtssona, efektowny gol Ali Gholizadeha i „kropka nad i” w końcówce sprawiły, że Kolejorz po raz pierwszy w tym sezonie wskoczył na fotel lidera PKO Ekstraklasy.
Lech Poznań wykorzystał słabszą dyspozycję KGHM Zagłębia Lubin i Jagiellonii Białystok, wygrywając z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 4:1 w meczu 26. kolejki PKO Ekstraklasy. Dzięki kompletowi punktów „Kolejorz” po raz pierwszy w sezonie objął prowadzenie w ligowej tabeli.
Spotkanie rozpoczęło się od zmiany w składzie gospodarzy, gdyż Antonio Milić doznał urazu podczas rozgrzewki, a jego miejsce zajął Mateusz Skrzypczak. Mimo wyraźnej przewagi Lecha, to beniaminek z Niecieczy mógł już w 4. minucie objąć prowadzenie – Jesus Jimenez spudłował z kilku metrów. Chwilę później piłka wpadła do bramki Bruk-Betu po strzale Patrika Walemarka, jednak sędzia uznał, że napastnik gospodarzy faulował bramkarza i gola nie uznał.
Gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. W 16. minucie bliski otwarcia wyniku był Mikael Ishak, lecz po świetnym rozegraniu rzutu wolnego trafił tylko w słupek. Dobijał jeszcze Leo Bengtsson, lecz golkiper gości dobrze interweniował.
Kilka minut później przewaga Lecha została potwierdzona wynikami na tablicy. W 33. minucie to właśnie Bengtsson otworzył wynik spotkania, a zaledwie trzy minuty później podwyższył prowadzenie. Goście ledwo zdążyli się otrząsnąć po drugim trafieniu, a już w 37. minucie Ali Gholizadeh zdobył trzecią bramkę dla mistrza Polski.
Po przerwie piłkarze Bruk-Bet Termaliki zdołali odpowiedzieć – Gabriel Isik trafił w 65. minucie na 3:1, ale losów meczu nie byli w stanie odwrócić. Ostateczny cios zadał im Taofeek Ismaheel w 87. minucie, ustalając wynik na 4:1.
Lech Poznań zdominował beniaminka i w pełni wykorzystał okazję, by zostać liderem PKO Ekstraklasy. To efekt dramatycznego spadku formy rywali oraz własnej skuteczności pod bramką przeciwnika.
Lech Poznań – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:1 (3:0)
1:0 Leo Bengtsson 33
2:0 Leo Bengtsson 36
3:0 Ali Gholizadeh 37
3:1 Gabriel Isik 65
4:1 Taofeek Ismaheel 87