Pau Sans daje Cracovii trzy punkty! Bruk-Bet i Legia szorują po dnie
Pau Sans już w debiucie zapewnił drużynie komplet punktów. Jego gol rozstrzygnął mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w emocjonujących okolicznościach, a świeżo sprowadzony zawodnik od razu odwdzięczył się za zaufanie klubu.
Hiszpan już przesądził losy pierwszego spotkania – jego trafienie w 54. minucie dało zespołowi trzy punkty w starciu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Debiut nowego napastnika przypadł na zimowy rozruch PKO Ekstraklasy, a wygrana pozwoliła krakowianom przesunąć się na 4. miejsce
Spotkanie od początku układało się pod dyktando Cracovii. Goście mieli piłkę, to oni stworzyli większość sytuacji bramkowych, a Martin Minczew oddał pierwsze poważniejsze uderzenie. Termalica próbowała odpowiedzieć – w 20. i 27. minucie groźnie uderzał Sergio Guerrero, jednak nie sięgnął celu.
W końcówce pierwszej połowy pech nie opuścił gości. Kontuzji doznał Mauro Perković i zastąpił go Karol Knap. Mimo przewagi Cracovii oraz dynamicznych akcji, do przerwy goli zabrakło. Trener Termaliki, Marcin Brosz, zdecydował się na roszady w składzie, wprowadzając Morgana Fassbendera.
Po zmianie stron Cracovia nie zwalniała tempa. Decydująca akcja padła po dośrodkowaniu Knapa. Pau Sans uwolnił się spod krycia, zgarnął futbolówkę i wykończył sytuację z bliska, otwierając swój licznik goli w nowym klubie.
Ekipa z Niecieczy nie zamierzała się poddawać, jednak nie potrafiła dojść do klarownych okazji bramkowych. Swoje szanse mieli jeszcze zmiennicy – strzał Fassbendera wylądował w bocznej siatce, a próba Radu Boboca w samej końcówce nie zaskoczyła Sebastiana Madejskiego.
BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA - CRACOVIA 0:1 (0:1)
0:1 Pau Sans (54)
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore