Pau Resta rozchwytywany. Korona Kielce chce go zatrzymać
Nazwisko Pau Resty coraz częściej pojawia się w kontekście potencjalnych transferów. Dyrektor sportowy Korony Kielce potwierdził, że to właśnie Hiszpan wzbudza obecnie największe zainteresowanie na rynku. Klub już rozpoczął z nim rozmowy na temat przedłużenia kontraktu, chcąc zatrzymać cennego obrońcę mimo napływających ofert.
Pau Resta od lata 2024 roku występuje w Koronie Kielce, lecz już zaskarbił sobie sympatię nie tylko trenerów, lecz także licznych obserwatorów z innych klubów. To właśnie nazwisko hiszpańskiego obrońcy od pewnego czasu przewija się w rozmowach transferowych, a jego dobra postawa nie przeszła bez echa, czemu trudno się dziwić – od powrotu po kontuzji Resta szybko wskoczył do podstawowego składu i zaczął regularnie występować.
Do tej pory Resta rozegrał czternaście spotkań w żółto-czerwonej koszulce, notując między innymi trafienie w meczu Pucharu Polski przeciwko Stali Rzeszów. Takie liczby nie pozostały niezauważone, a klub z Kielc doskonale zdaje sobie sprawę, że odważniejsi gracze rynku transferowego już sondują możliwość wyciągnięcia Hiszpana.
Dyrektor sportowy Paweł Tomczyk w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” nie owijał w bawełnę, precyzując jednoznacznie, że to właśnie Resta wzbudza największe zainteresowanie. – Tylko my zamierzamy się wzmacniać, a nie osłabiać. Bardziej jestem za tym, żebyśmy z Pau przedłużyli kontrakt. Zaczęliśmy rozmawiać na ten temat – powiedział Tomczyk, przywołując jasno kierunek obrany przez klub.
Zaczęliśmy rozmawiać o dłuższej umowie. Po zamknięciu okna zaczniemy negocjacje z tymi, którzy mają opcję na kolejny sezon, żeby podpisali dłuższe kontrakty. Podobnie jest z Kostasem Sotiriou.
Nie da się ukryć, że Korona jest zdeterminowana, by zatrzymać swoje kluczowe ogniwa. W zimowym oknie zespół opuścił jedynie Jakub Kowalski, który na czas wypożyczenia zasilił pierwszoligową Stal Mielec. Tymczasem szefostwo kieleckiego klubu postawiło na kontynuowanie dotychczasowej kadry i jej incrementalne wzmacnianie, stąd w składzie pojawili się także Simon Gustafson i Mariusz Stępiński.
Coraz bardziej oczywiste staje się, że przyszłość Resty stanowi dla Korony jeden z największych priorytetów. Klub zamierza rozmawiać o nowych warunkach także z innymi zawodnikami, których kontrakty mogą wygasać już po tym sezonie. Działacze zamierzają sprawnie zabezpieczyć drużynę, by w kolejnych rozgrywkach nie martwić się o kluczowe nazwiska – aktualnie to właśnie Resta jest w centrum zainteresowania.