Lechia rozmawia z Rifetem Kapiciem o przedłużeniu kontraktu
Rifet Kapić nie ukrywa przywiązania do Lechii Gdańsk i miasta, jednak przedłużenie kontraktu z klubem nie jest jeszcze przesądzone. Kapitan zespołu w rozmowie z WP SportoweFakty zdradził, że negocjacje trwają, a decyzja nie należy wyłącznie do niego. Pomocnik podkreśla dobrą atmosferę wokół zespołu, który ostatnio odbił się od strefy spadkowej PKO BP Ekstraklasy. Przyszłość Bośniaka w Gdańsku pozostaje tematem poważnych rozmów w klubowych gabinetach.
Lechia Gdańsk coraz wyraźniej stawia na stabilizację w drużynie. Po udanej końcówce minionego roku i wyjściu ze strefy spadkowej zespół zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Przed Biało-Zielonymi piekielnie trudny wyjazdowy mecz z Lechem Poznań zaplanowany na sobotę o 20:15.
O ile wyniki sportowe są teraz powodem do umiarkowanego optymizmu, to za kulisami działacze koncentrują się na przyszłości kluczowych zawodników. Największe zainteresowanie budzi sytuacja Rifeta Kapicia, obecnego kapitana i lidera środka pola. Bośniacki pomocnik już teraz ma ważny kontrakt z Lechią do czerwca 2027 roku, mimo to w Gdańsku podjęto rozmowy o jego przedłużeniu.
W rozmowie z "WP SportoweFakty" Kapić nie krył, że przywiązał się do Gdańska i klubu. Wyznał: „Rozmawiamy, ale jeszcze nie wiem, co się wydarzy. Podoba mi się Gdańsk jako miasto i Lechia jako klub. Jestem szanowany przez ludzi, ja i moja rodzina dobrze się tu czujemy, jednak decyzja nie należy wyłącznie do mnie. Chciałbym grać dalej w Lechii, ale jest za wcześnie, by wyrokować.”
Trzydziestoletni pomocnik pojawił się w Gdańsku latem 2024 roku, przechodząc z łotewskiej Valmierii za 750 tysięcy euro. Od tamtej pory rozegrał 21 spotkań w barwach Lechii, w których zdobył dwie bramki i dorzucił trzy asysty. Z jego słów wyraźnie przebija przekonanie o pozycji, jaką wypracował w klubie: „Nie mam problemu z tym, żeby Lechia była moim ostatnim klubem w karierze. Lechia ma pierwszeństwo w rozmowach. Dobrze się tu czuję i jak dotąd nie widziałem żadnego powodu, żeby cokolwiek zmieniać.”
Działacze Lechii mają jasne stanowisko: utrzymanie stabilności i walka o spokojny byt w Ekstraklasie opiera się na graczach takich jak Kapić. Kolejne tygodnie zapewne przyniosą odpowiedź na pytanie, czy rozmowy zakończą się podpisaniem nowej umowy i czy lider środka pola zostanie z Biało-Zielonymi na dłużej.