Motor Lublin chce zatrzymać kluczowych piłkarzy. Decyzje w sprawie Ndiaye, Łabojki i Sampera
Motor Lublin zamierza zatrzymać trzech ważnych zawodników. Klub zdecydował się na podjęcie działań w sprawie przedłużenia kontraktów z Mbaye Ndiaye, Jakubem Łabojką oraz Sergim Samperem. Szczególne rozwiązania kontraktowe mają dać pewność, że kluczowi gracze zostaną na dłużej przy Alejach Zygmuntowskich. Przed zespołem ważne wyjazdowe starcie z Jagiellonią Białystok.
Ekipa trenera Mateusza Stolarskiego rozpoczęła rundę wiosenną wysokim zwycięstwem nad Pogonią Szczecin. Trzy zdobyte punkty pozwoliły oddalić się od strefy spadkowej, a atmosfera wokół klubu wyraźnie się poprawiła.
Mimo rozpoczętego okna transferowego, trwającego do 25 lutego, Motor pozostaje jedynym zespołem w Ekstraklasie, który nie sięgnął po nowych graczy. Klub z Lublina stawia jednak na pewność i stabilizację, skupiając się na zatrzymaniu obecnych liderów. Według informacji dziennikarza, zarząd Motoru wprowadza zapisy o automatycznym przedłużeniu wygasających umów trzech kluczowych piłkarzy.
W przypadku Mbaye Ndiaye przewidziano zapis umożliwiający wydłużenie kontraktu aż do 30 czerwca 2028 roku. Jeśli chodzi o Jakuba Łabojkę oraz Sergiego Sampera, w ich umowach znajduje się klauzula prolongaty – każdy z nich może zostać w klubie przez dodatkowych dwanaście miesięcy.
Ndiaye dołączył do Motoru w styczniu 2024 roku. Do tej pory rozegrał 11 spotkań, a uraz stawu skokowego uniemożliwił mu występy w kilku meczach. Imponuje dorobkiem: zdobył trzy bramki, w tym jedną przeciwko Pogoni i zanotował asystę.
31-letni Samper, który karierę rozpoczynał w FC Barcelona, zalicza drugi pełny sezon w Lublinie. Dotąd pojawił się na boisku w 42 meczach, notując dwie asysty w żółto-biało-niebieskich barwach.
Jakub Łabojko, z całej trójki najkrócej związany z klubem, wystąpił w 31 spotkaniach i wpisał się na listę strzelców dwukrotnie podczas pobytu w Lublinie.
Najbliższy weekend przyniesie Motorowi niełatwe zadanie – drużyna pojedzie do Białegostoku, gdzie zmierzy się z jednym z głównych kandydatów do tytułu mistrza Polski, Jagiellonią Białystok.