Motor blisko transferu skrzydłowego – pięć goli i siedem asyst w sezonie
Motor Lublin szykuje się do pierwszego zimowego transferu. Klub prowadzi zaawansowane rozmowy z Kiliem Bevisem z Radnickiego 1923 Kragujevac, reprezentantem Gwadelupy, który w rundzie jesiennej zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst. To ofensywne wzmocnienie ma przyjść w momencie, gdy w klubie brakuje dyrektora sportowego, a negocjacjami zajmują się trener, wiceprezes i właściciel. W ostatnich tygodniach więcej mówiło się o odejściach, jednak teraz Motor stawia na realne wzmocnienie ofensywy.
Motor Lublin zamierza wzmocnić ofensywę i jest blisko pozyskania nowego zawodnika. Zaawansowane rozmowy dotyczą Kiliana Bevisa z Radničkiego 1923 Kragujevac. Jak informuje Szymon Janczyk z Weszlo.com, chodzi o reprezentanta Gwadelupy, który ma za sobą udaną rundę w serbskiej lidze.
Lubelski klub, mimo otwartego okna transferowego, obecnie musi radzić sobie bez dyrektora sportowego po odejściu Pawła Golańskiego. W tej sytuacji negocjacjami i planowaniem transferów zajmują się trener Mateusz Stolarski, wiceprezes Łukasz Jabłoński oraz właściciel Zbigniew Jakubas. W ostatnim czasie głośniej było o potencjalnych odejściach, między innymi Michała Króla i Bartosza Wolskiego, niż o nowych twarzach.
Przełom nastąpił właśnie teraz, gdy do wiadomości publicznej podano nazwisko piłkarza, z którym rozmowy są już mocno zaawansowane. Bevis, 27-letni lewoskrzydłowy, w rundzie jesiennej w barwach serbskiego zespołu zdobył pięć goli i dołożył siedem asyst. To niewątpliwie liczby przyciągające uwagę klubów szukających wzmocnień w ataku.
Skrzydłowy trafił do Radničkiego latem 2023 roku z maltańskiej Valletty. Wcześniej można go było oglądać w barwach Birkirkary FC, FC Messina oraz Castelvetro Calcio. Ponadto Bevis może pochwalić się dwunastoma występami oraz jednym trafieniem dla reprezentacji Gwadelupy, gdzie ostatni raz zameldował się na boisku w czerwcu ubiegłego roku.