Jagiellonia pokonuje Widzew. Awans Białostoczan w Ekstraklasie – StolicaSportu.pl

Miliony na razie nie grają. Jagiellonia punktuje Widzew w Łodzi!

Afimico Pululu
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
31 stycznia 2026 20:02
3 minuty czytania

Wielki chłód nie ostudził skuteczności Jagiellonii. Białostoczanie wygrali z Widzewem Łódź 3:1 i awansowali na drugą pozycję w Ekstraklasie. Decydujące trafienia zanotowali Bartosz Mazurek, Afimico Pululu i Norbert Wojtuszek, natomiast honorowe trafienie dla łodzian zdobył Sebastian Bergier z rzutu karnego. Gospodarze tym samym pogłębili swój kryzys, schodząc do strefy spadkowej.

Po wygranej GKS-u Katowice w piątek spadkowe nastroje zawitały do Łodzi. Widzew Łódź nieoczekiwanie znalazł się w dolnej części tabeli, choć jeszcze przed starciem z Jagiellonią Białystok do podium tracił zaledwie dziewięć punktów.

Spotkanie rozgrywano w sporym mrozie, ale murawa długo nie rozgrzewała kibiców. Gospodarze zaczęli z animuszem, jednak szybko oddali inicjatywę. Zarówno debiutujący w bramce Widzewa Bartłomiej Drągowski, jak i golkiper gości Sławomir Abramowicz w pierwszych fragmentach nie mieli wiele okazji do interwencji.

Na konkrety przyszło czekać do 38. minuty. Po centrze Jesusa Imaza fatalnie zachował się blok defensywny łodzian. Piłka spadła pod nogi Bartosza Mazurka, który precyzyjnym strzałem ze środka pola karnego wyprowadził lidera z Podlasia na prowadzenie. Drągowski bezradny w tej sytuacji musiał wyciągać piłkę z siatki.

Po zmianie stron gospodarze dążyli do wyrównania. Bliski szczęścia był Ousman Bukari, lecz główka po dograniu Sebastiana Bergiera poleciała daleko od bramki. Niedługo potem Widzew znów sprowokował niebezpieczeństwo pod własną bramką – Julian Shehu sfaulował Afimico Pululu w polu karnym, a arbiter Paweł Raczkowski po analizie VAR wskazał na „wapno”. Poszkodowany sam wykonał jedenastkę i pewnym uderzeniem powiększył przewagę Jagiellonii.

Widzew próbował odgryźć się po stracie kolejnej bramki, ale zabrakło precyzji. Najlepszą okazję miał Mariusz Fornalczyk, którego strzał obronił Abramowicz. Szukający kontaktowego gola gospodarze nie wykorzystali kilku kolejnych prób, a w 80. minucie losy meczu przesądził Norbert Wojtuszek. Precyzyjnym technicznym uderzeniem z około trzynastu metrów podwyższył prowadzenie przyjezdnych.

Łodzianom udało się zdobyć honorową bramkę dopiero w końcówce. Arbiter podyktował dla nich rzut karny po faulu Wojtuszka na Fornalczyku. Sebastian Bergier wykorzystał okazję, ale tego wieczoru tylko to trafienie poprawiło nieco humory domowej publiczności, której zebrało się aż 16 645 osób.

Wynik 3:1 daje Jagiellonii drugie miejsce w lidze i szansę na objęcie pozycji lidera po ewentualnym zwycięstwie w zaległym spotkaniu. Widzew Łódź będzie musiał szukać punktów, by jak najszybciej wydostać się ze strefy zagrożonej spadkiem.

Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok 1:3 (0:1)
0:1 Bartosz Mazurek 38
0:2 Afimico Pululu 54-karny
0:3 Norbert Wojtuszek 80
1:3 Sebastian Bergier 89-karny

Widzew: Bartłomiej Drągowski – Marcel Krajewski (65' Carlos Isaac), Stelios Andreou (90' Przemysław Wiśniewski), Ricardo Visus, Christopher Cheng – Osman Bukari, Lukas Lerager, Juljan Shehu, Bartłomiej Pawłowski (57' Emil Kornvig) – Andi Zeqiri (57' Mariusz Fornalczyk), Sebastian Bergier.

Jagiellonia: Sławomir Abramowicz – Norbert Wojtuszek, Andy Pelmard, Bernardo Vital, Bartłomiej Wdowik – Taras Romanczuk, Bartosz Mazurek (81' Leon Flach) – Alejandro Pozo (81' Samed Bazdar), Jesus Imaz, Kamil Jóźwiak (60' Nahuel Leiva) – Afimico Pululu (89' Guilherme Montoia).

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie