Mendy w kadrze Pogoni Szczecin. Zbliża się upragniony debiut
W Pogoni Szczecin dzieje się coś, na co kibice czekali od tygodni. Benjamin Mendy, mistrz świata z 2018 roku, został włączony do kadry meczowej na wyjazd do Płocka. Po długim okresie treningów indywidualnych i narastającym napięciu wokół jego debiutu, Francuz może w końcu pojawić się na boiskach Ekstraklasy.
W Pogoni Szczecin narastało oczekiwanie na debiut Benjamina Mendy’ego – transfer, który wywołał w środowisku piłkarskim spore poruszenie. Francuski obrońca, który w 2018 roku zdobył mistrzostwo świata ze swoją reprezentacją, po trudnych latach i odejściu z Manchesteru City, próbował odbudować się w FC Lorient i FC Zurich. Jednak to właśnie teraz dostał szansę powrotu do gry w zupełnie nowym otoczeniu – i to w Ekstraklasie, która rzadko gości aż tak głośne nazwisko.
W poniedziałek Portowcy wybiorą się do Płocka, gdzie zmierzą się z Wisłą. Jak potwierdził Daniel Trzepacz, w kadrze na to spotkanie nie zabraknie właśnie Mendy’ego. Dla kibiców jest to długo wyczekiwany moment. Po ogłoszeniu transferu, które podzieliło sympatyków na dwa obozy, wciąż brakowało konkretów – Mendy miał spore zaległości treningowe i przez dłuższy czas ćwiczył tylko indywidualnie. Dopiero od niedawna dołączył do pełnych zajęć z zespołem.
Sam zawodnik podpisał kontrakt z Pogonią do końca sezonu 2025/26. Transfer wzbudził mieszane reakcje – z jednej strony doceniano odważny ruch klubu, z drugiej pojawiły się głosy krytyczne. Nie ma się jednak co dziwić, skoro niegdyś Manchester City zapłacił za Francuza blisko 60 milionów euro. To jednak było dawno, a dzisiejsze realia Mendy’ego są zupełnie inne.
W pewnym momencie Thomas Thomasberg, trener Pogoni, rozważał nawet wystawienie swojego nowego obrońcy w meczu rezerw. Ostatecznie szkoleniowiec zmienił plany – Mendy znalazł się w autokarze do Płocka razem z pierwszą drużyną. Dla 31-letniego zawodnika będzie to pierwsza okazja, by choćby formalnie pojawić się w meczowej kadrze.