Lech wycenił Bartosza Mrozka. Zgoda na transfer, ale...
Bramkarz, który dojrzewał w Poznaniu przez dwanaście lat i wywalczył z „Kolejorzem” mistrzostwo, może niebawem pożegnać się z Bułgarską. Bartosz Mrozek dostał zielone światło na wyjazd i jeśli znajdzie się odpowiedni kupiec, Lech nie będzie robił mu problemów. Rynek wycenia go niżej, ale klub liczy na transfer wart nawet 5 milionów euro.
Bartosz Mrozek już tego lata może zamknąć blisko dwanaście lat swojej piłkarskiej historii związanej z Lechem Poznań. Jak informuje „Fakt”, władze „Kolejorza” dały bramkarzowi wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, najlepiej za granicą, a same oczekują niebagatelnej sumy za jego usługi.
Mrozek, który do Poznania trafił jako czternastolatek z Katowic, przeszedł całą drabinkę akademii Lecha i nabierał doświadczenia na kolejnych wypożyczeniach, między innymi w Elanie Toruń oraz GKS-ie Katowice. Przełom w karierze nastąpił w Stali Mielec – tam zyskał reputację solidnego golkipera, co latem 2023 roku skutkowało powierzeniem mu numeru jeden w bramce pierwszego zespołu.
Znajdując się między słupkami Lecha, Mrozek wystąpił już 108 razy i aż w 38 meczach zachował czyste konto. Jego interwencje niejednokrotnie ratowały wynik, a udział w zdobyciu mistrzostwa Polski w poprzednim sezonie tylko wzmocnił pozycję 26-latka w szatni.
Z Bułgarskiej płyną jednak coraz głośniejsze sygnały, że to ostatni sezon bramkarza w niebiesko-białych barwach. „Kolejorz” oczekuje za transfer Mrozka kwoty rzędu czterech-pięciu milionów euro, co uczyniłoby go jednym z najdrożej sprzedanych piłkarzy w historii klubu. Jeden z informatorów „Faktu” podkreśla, że jeśli negocjacje zamkną się na nieco niższym pułapie finansowym, bramkarz i tak dostanie zgodę na wyjazd – klub nie planuje mu utrudniać drogi do kariery poza krajem.