Koniec spekulacji. Wojciech Kwiecień zostaje w Wieczystej
Awans Wieczystej Kraków do Ekstraklasy odmienia realia w krakowskim futbolu. Rozmowy dotyczące potencjalnego wejścia Wojciecha Kwietnia do Wisły Kraków oficjalnie się zakończyły, co „Gazeta Krakowska” potwierdza po spotkaniu z Jarosławem Królewskim. Właściciel Wieczystej skupia się na dalszym rozwoju świeżo upieczonego beniaminka, a Wisła będzie kontynuować zupełnie niezależną drogę.
Awans Wieczystej Kraków do Ekstraklasy od razu rozbudził lawinę spekulacji o przyszłości projektu, którym kieruje Wojciech Kwiecień. Klub, jeszcze kilka lat temu obecny tylko w ligach okręgowych, znalazł się właśnie w elicie, pokonując Chrobrego Głogów w finale baraży. Wszystko to efekt konsekwentnych inwestycji oraz zdecydowanej wizji właściciela – i jak okazuje się dziś, ta droga będzie kontynuowana bez zwrotu w kierunku Wisły Kraków.
W ostatnich tygodniach pojawiały się medialne doniesienia o możliwym wejściu Kwietnia w akcjonariat Wisły Kraków, klubu, któremu sam kibicuje. Sam Jarosław Królewski, prezes Białej Gwiazdy, niejednokrotnie potwierdzał, że rozmowy faktycznie się toczą, choć tonował nastroje, podkreślając że decyzje zapadną dopiero po zakończeniu sezonu 2025/2026. Mimo publicznej presji i licznych apeli, na razie współpracy jednak nie będzie.
Jak donosi „Gazeta Krakowska”, temat upadł w wieczór awansu Wieczystej do Ekstraklasy. Kwiecień i Królewski spotkali się tego dnia i wspólnie zdecydowali o zakończeniu negocjacji. W efekcie właściciel świeżo upieczonego ekstraklasowicza zamierza w pełni skupić się na dalszym rozwijaniu swojego klubu, a Wisła konsekwentnie podążać będzie własną ścieżką.
– Obie strony rozeszły się w przyjacielskiej atmosferze, nie zamykając sobie drzwi na przyszłość – przyznaje źródło gazety. I choć dziś nie ma mowy o połączeniu sił, nie można wykluczyć, że kiedyś temat wróci – o ile pojawi się większe zrozumienie i dogodne okoliczności dla obu stron.
Wieczysta Kraków już pracuje nad planami na debiutancki sezon. Dzięki solidnemu zapleczu finansowemu klub zamierza sprowadzić zawodników, których transfery nawet kilka lat temu byłyby nie do pomyślenia na tym szczeblu. Ambicje są wysokie – beniaminek nie ukrywa, że chce zadomowić się w elicie na stałe. Szczegóły transferowej strategii, jak informuje „Gazeta Krakowska”, są już opracowywane.