Kamil Kosowski wskazuje kandydatów na trenera Legii Warszawa. Kto poprowadzi Wojskowych? – StolicaSportu.pl

Kamil Kosowski o nowym trenerze Legii. Kto na liście kandydatów?

MECZ DECATHLON - KANAL SPORTOWY KAMIL KOSOWSKI
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
3 listopada 2025 19:10
2 minuty czytania

Trwa gorączkowe poszukiwanie nowego szkoleniowca Legii Warszawa po rozstaniu z Edwardem Iordanescu. W programie „Moc Futbolu” Kamil Kosowski zaskoczył propozycjami, typując Inakiego Astiza (tymczasowy trener), Leszka Ojrzyńskiego i Jacka Zielińskiego jako kandydatów, którym chętnie powierzyłby stery Wojskowych.

Rozczarowanie, frustracja – tak w dwóch słowach można określić nastroje kibiców Legii Warszawa po ostatniej serii spotkań. Ekipa ze stolicy pod wodzą Edwarda Iordanescu nie spełniła pokładanych w niej nadziei. Rumuński szkoleniowiec pożegnał się z Łazienkowską zaledwie kilka dni temu, a stołeczni ruszyli na łowy nowego trenera.

Głosy tym bardziej się mnożą, że Wojskowi nijak nie przypominają zespołu gotowego do walki o podium – zwłaszcza w sezonie 2025/26, który miał być momentem przełomu. W mediach krąży już nazwisko Nenada Bjelicy jako jednego z głównych faworytów do objęcia drużyny, ale nie każdy przekonany jest do zagranicznych opcji.

W programie „Moc Futbolu” swój typ przedstawił Kamil Kosowski. Były reprezentant Polski zdecydowanie postawił na rodzimych szkoleniowców, a nawet na opcję pozostawienia obecnego tymczasowego trenera, tłumacząc: „Zostawiłbym Inakiego Astiza, bo dlaczego ma nie sprawować tej funkcji do zimy? Niech się po prostu wykaże. A jeżeli chodzi o innych kandydatów, to dla mnie Leszek Ojrzyński i ewentualnie Jacek Zieliński. Ja bym dał szansę tym trenerom”.

Ojrzyński aktualnie prowadzi Zagłębie Lubin, a Zieliński kieruje losami Korony Kielce

Wszystko to dzieje się w momencie, gdy sytuacja Legii robi się coraz bardziej paląca. Stołecznych czekają dwa wymagające spotkania: najpierw czwartkowy wyjazdowy mecz w Lidze Konferencji UEFA przeciwko Celje, później niedzielna batalia ligowa z Bruk-Bet Termalica. Na dodatek legioniści dopiero zamykają pierwszą dziesiątkę ligowej tabeli, mając na koncie 17 punktów i jeden mecz mniej od prowadzącego Górnika Zabrze, do którego tracą 12 oczek.

Źródła: Goal.pl, Moc Futbolu

Wybrane dla Ciebie