John Carver w ostrym konflikcie po porażce Lechii Gdańsk z Rakowem
Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem wiadomo było, że Lechia Gdańsk wróci z Częstochowy bez punktów. Po przegranej 1:2 z Rakowem emocje były nie tylko na murawie. Trener John Carver, zirytowany pytaniem o kiepską formę zespołu, nie wytrzymał na konferencji prasowej i wszedł w ostry konflikt z dziennikarzem.
W 13. kolejce Ekstraklasy Lechia musiała uznać wyższość Rakowa Częstochowa, przegrywając na wyjeździe 1:2. Gdańszczanie przez dłuższy fragment spotkania mogli liczyć na grę w przewadze po czerwonej kartce Karola Struskiego, jednak nie byli w stanie przełamać defensywy gospodarzy.
Raków prowadził po trafieniu Lamine'a Diaby-Fadiga, a bramkę wyrównującą szybko dorzucił Tomas Bobcek. Nadzieje przyjezdnych prysły w ostatnim kwadransie, gdy decydującego gola wpakował Tomasz Pieńko.
Przebieg meczu jasno pokazał, że mimo dogodnych okoliczności, strata punktów była bolesna. Po końcowym gwizdku doszło jednak do niespodziewanej eskalacji emocji. John Carver, trener Biało-Zielonych, wszedł w ostrą polemikę podczas konferencji prasowej.
– Nie okazujesz mi szacunku. Zamieńmy się miejscami. Teraz ja będę Ci zadawał pytanie. Miałeś już swój czas. Nie masz szacunku do mojej pracy. Już tydzień temu po meczu kiwałeś głową podczas mojej odpowiedzi. Nie będę odpowiadał na twoje pytania
Cała sytuacja pokazała, jak ogromne napięcie panuje obecnie w ekipie z Gdańska. Krytyczne pytania dotyczące słabej dyspozycji nie były przypadkowe – Lechia wciąż tkwi w strefie spadkowej, obok Bruk-Bet Termaliki i Piasta Gliwice.