Gonçalo Feio żegna się z Radomiakiem. Zespół przejmą asystenci
Jeszcze przed oficjalnym komunikatem Radomiaka wszystko stało się jasne – Gonçalo Feio po niespełna czterech miesiącach pracy odchodzi z klubu. Po aferze wokół szkoleniowca, a także głośnej wymianie zdań i awanturze z radnym, Portugalczyk nie poprowadzi już drużyny. Radomianie szykują nadzwyczajną konferencję prasową w tej sprawie.
Zaledwie cztery miesiące po objęciu stanowiska trenera Radomiaka Radom, Gonçalo Feio żegna się z klubem. Według doniesień portugalskich mediów cytowanych przez tribuna.expresso.pt, decyzja o rozstaniu zapadła niemal natychmiast po ostatnich wydarzeniach na stadionie w Radomiu.
Sytuacja eskalowała po niedawnej porażce z GKS-em Katowice. Portugalski szkoleniowiec, wyraźnie rozdrażniony, najpierw miał wejść w ostrą wymianę zdań z otoczeniem, a następnie doszło do incydentu z udziałem radnego Dariusza Wójcika. To właśnie Wójcik miał uderzyć Feio, który nie przebierał w słowach krytykując dramatyczny stan murawy na stadionie. W konflikt musiała wkroczyć policja.
Nic dziwnego, że poniedziałkowy trening odbył się bez trenera. Jego nieobecność była wyraźnym sygnałem, że sprawa jest już przesądzona. Klub oficjalnie ma zabrać głos we wtorek o 17:00, organizując w tym celu specjalną konferencję prasową.
Do czasu znalezienia następcy drużynę mają prowadzić dotychczasowi asystenci Portugalczyka. Sam Feio już złożył wniosek o rozwiązanie kontraktu i lada moment będzie mógł rozglądać się za nowym wyzwaniem. Jego krótką przygodę w Radomiu zamyka bilans: cztery zwycięstwa, trzy remisy i trzy porażki, a zespół pozostawia na dziesiątej pozycji w tabeli Ekstraklasy.