Dawid Szwarga znów na celowniku Rakowa? Częstochowa szykuje roszadę na ławce – StolicaSportu.pl

Dawid Szwarga znów na celowniku Rakowa? Częstochowianie szykują zmianę trenera

Dawid Szwarga Legia Warszawa - Raków Częstochowa 0:1
fot. Łukasz Wiśniewski
Domyślna grafika
Eryk
22 listopada 2025 11:22
2 minuty czytania

Sytuacja na ławce Rakowa Częstochowa staje się coraz bardziej dynamiczna – Marek Papszun przymierzany jest do Legii Warszawa, a wśród jego potencjalnych następców pojawia się ponownie Dawid Szwarga. Klub gorączkowo analizuje możliwe scenariusze i już rozgląda się za nowym sternikiem, choć seria ligowych zwycięstw poprawia nastroje pod Jasną Górą.

Sytuacja w Rakowie Częstochowa właśnie nabiera rumieńców. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna nie zwalnia tempa na ligowych boiskach i notuje serię trzech zwycięstw z rzędu, która pozwoliła awansować na czwarte miejsce w tabeli. Jednak atmosfera w klubie pod Jasną Górą daleka jest od spokojnej. Wszystko przez narastające spekulacje dotyczące przyszłości szkoleniowca – coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu Legii Warszawa osobą doświadczonego trenera, który ma być realnym kandydatem na następcę Edwarda Iordanescu.

Papszun sprawę komentuje dość wymijająco, podkreślając skupienie na bieżącej pracy w Rakowie. Ale za kulisami klub przygotowuje się już na różne warianty, a działacze intensywnie analizują potencjalnych następców. W kręgu zainteresowań znajduje się Łukasz Tomczyk, który aktualnie notuje świetną passę z Polonią Bytom w Betclic 1. Lidze i pokazał, że potrafi wycisnąć z drużyny maksimum już w roli beniaminka.

Jak donosi Kacper Tomczyk z "TVP Sport", na tapecie znalazło się także nazwisko Dawida Szwargi. To postać doskonale znana pod Jasną Górą: Szwarga prowadził przecież Raków w przeszłości, kiedy również to on sięgnął po schedę po Papszunie. Od grudnia 2024 szkoleniowiec dowodzi Arką Gdynia i już zdołał wywalczyć dla niej upragniony awans do Ekstraklasy. Nic dziwnego, że osoby decyzyjne w Rakowie – Wojciech Cygan i Artur Płatek – pojawiły się ostatnio na meczu Arki Gdynia z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, bacznie przyglądając się pracy 35-latka.

W klubie trwa prawdziwa burza mózgów. Tylko pozornie zespół działa w spokoju, bo lista potencjalnych zmian jest szeroka, a każdy ruch może mieć dalekosiężne konsekwencje dla najbliższych miesięcy. Tak czy inaczej, przed Rakowem jeszcze ważniejsze wyzwania. Już wkrótce w 16. kolejce Ekstraklasy przyjdzie mierzyć się z Piastem Gliwice, a później absolutny hit w Lidze Konferencji Europy – mecz z Rapidem Wiedeń w czwartej kolejce fazy ligowej.

Źródło: TVP Sport

Wybrane dla Ciebie