Boniek nie owija w bawełnę. Ten piłkarz powinien grać więcej w Legii
Zaskakujące słowa Zbigniewa Bońka na temat młodego piłkarza Legii Warszawa rozgrzewają kibiców przy Łazienkowskiej. Były prezes PZPN nie kryje, że widzi w Jakubie Żewłakowie wyjątkowy potencjał i uważa, że powinien on grać znacznie więcej.
Sezon zdecydowanie nie rozpieszcza kibiców Legii Warszawa. Po letnich transferach przy Łazienkowskiej naprawdę liczono na więcej, zwłaszcza że skład wydawał się szeroki i gotowy na walkę na kilku frontach. Tymczasem podopieczni Edwarda Iordanescu okupują dopiero 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów po 12 kolejkach. W PKO Ekstraklasie idzie im jak po grudzie, a w Lidze Konferencji na razie zdobyli trzy punkty w dwóch spotkaniach.
Mimo rozczarowania kibiców pojawiła się jednak iskra nadziei. To młody Jakub Żewłakow. Nazwisko nieprzypadkowe – piłkarz Legii to syn Michała Żewłakowa, ale swoim występem przeciwko Szachtarowi Donieck udowodnił, że nazwisko to nie wszystko. I faktycznie, coraz więcej osób upatruje w nim nową gwiazdę warszawskiej drużyny.
W wywiadzie dla „Prawdy Futbolu” Zbigniew Boniek nie owijał w bawełnę. Jego zdaniem, klub powinien stawiać na młodego pomocnika zdecydowanie częściej. – Myślę, że gdyby nadal obowiązywał przepis o młodzieżowcu, to Jakub Żewłakow już by zagrał dużo więcej meczów. Dużo więcej. Strzeliłby też kilka bramek oraz zrobił kilka ładnych akcji. To jest taki chłopak, który ma duży potencjał. On musi więcej grać – podkreślił Boniek na antenie programu.