Bojan Nastić żegna się z Wisłą Płock
Jeszcze niedawno wydawało się, że Bojan Nastić pozostanie ważną postacią Wisły Płock, która przewodzi Ekstraklasie. Zawodnik, mimo roli solidnego ogniwa w układance trenera Mariusza Misiury, właśnie rozstał się z klubem za porozumieniem stron. Pięciokrotny reprezentant Bośni i Hercegowiny zamierza szukać regularnej gry, której nie mógł mu już zagwarantować zespół z Mazowsza. Teraz kieruje się w stronę bośniackiego FK Željezničar.
W zimowym oknie transferowym doszło do wydarzenia, które jeszcze tydzień temu wydawało się zaskakujące: Bojan Nastić rozstał się za obopólną zgodą z Wisłą Płock, aktualnym liderem Ekstraklasy. Półlewy stoper i wahadłowy przez długi czas uchodził za istotną postać w układance Mariusza Misiury, jednak rzeczywistość okazała się przewrotna.
Pięciokrotny reprezentant Bośni i Hercegowiny postanowił poszukać nowych wyzwań. Decyzja miała związek z chęcią częstszej gry, co – jak się okazuje – nie było możliwe w zespole „Nafciarzy”. Klub nie mógł mu tego zagwarantować, więc stoper zdecydował się na odejście jeszcze przed końcem kontraktu.
Nastić spędził w Polsce pięć sezonów. Rozpoczął przygodę od Jagiellonii Białystok, przechodząc tam z BATE Borysów. Kwota transferu wyniosła wówczas 300 tysięcy euro. W Białymstoku zawodnik świętował największy klubowy sukces – historyczne mistrzostwo Polski wywalczone w sezonie 2023/24.
Po tamtym triumfie, obrońca na zasadzie wolnego transferu trafił do Wisły Płock. Podpisał umowę do połowy 2026 roku, jednak zakończy ją zdecydowanie wcześniej. Nie da się ukryć – w walce o powrót do Ekstraklasy był jednym z głównych architektów sukcesu. Łącznie, reprezentując Jagę i Wisłę, rozegrał ponad 100 spotkań, zdobywając jedną bramkę i dokładając dziewięć asyst.
Kibice polskich klubów mogą też pamiętać jego występy poza granicami kraju. Wcześniej bronił barw KRC Genk, gdzie sięgnął po Superpuchar Belgii, grał również w KV Oostende, a futbolowe szlify zdobywał w serbskiej Vojvodinie – z tym klubem sięgnął po Puchar Serbii. Mierzący 182 centymetry defensor był klasycznym przykładem solidnego ligowca.
Od kilku dni media donoszą, że o usługi Nasticia zabiega bośniacki FK Željezničar. Wszystko wskazuje na to, że właśnie w tym klubie 29-latek będzie kontynuował karierę, chcąc zapewnić sobie więcej minut na boisku.