Bohdan Wjunnyk potwierdza ofertę Cracovii i czeka na lepszą propozycję
„Poinformowałem już prezesa Lechii o mojej chęci odejścia” – przyznał Bohdan Wjunnyk, potwierdzając konkretne zainteresowanie ze strony Cracovii. 24-letni Ukrainiec, który zagrał już 61 meczów w barwach gdańskiego klubu, nie wyklucza błyskawicznego transferu i czeka na jeszcze lepszą ofertę. Mówi się również o zainteresowaniu ze strony Śląska Wrocław.
Bohdan Wjunnyk oficjalnie ogłosił, że może opuścić szeregi Lechii Gdańsk, a temat jego transferu do Cracovii znów nabrał rozpędu. Jak sam zdradził w rozmowie z Ua-football.com, „poinformowałem już prezesa Lechii o mojej chęci odejścia. Omówiliśmy wszystko, a on powiedział, że pozwoli mi odejść, jeśli inny klub złoży przyzwoitą ofertę”.
Choć klub z Trójmiasta rozstał się już z wieloma zawodnikami po spadku z Ekstraklasy, temat Wjunnyka mocno rozgrzewa kibiców. Cracovia nawiązała już kontakt z ojcem zawodnika, który prowadzi też jego interesy jako agent. Sam Ukrainiec nie owija w bawełnę: „Cracovia skontaktowała się z moim ojcem, który jest również moim agentem. Jeśli chodzi o Śląsk, nie było bezpośrednich negocjacji, ale komunikowaliśmy się z pomocą pośredników”.
Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że kwestia przyszłości Wjunnyka rozstrzygnie się już niebawem. Piłkarz zdradził, że krakowski klub nadal intensywnie zabiega o jego podpis i „Cracovia przygotowuje obecnie jeszcze korzystniejszą ofertę. Być może wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach” – tłumaczy 24-latek.
Ofensywny pomocnik pojawił się w Lechii na początku 2024 roku, przenosząc się z Szachtara Donieck. Mimo krótkiego pobytu, już zdążył rozegrać 61 spotkań w barwach gdańskiego zespołu. W pierwszym sezonie na poziomie Ekstraklasy zaskoczył siedmioma golami; kolejna kampania to trzy bramki, choć spędził wtedy na boisku niespełna 1000 minut.