Bartosz Wolski oficjalnie z golem dla Motoru Lublin
Ekstraklasa rozwiała wątpliwości dotyczące pierwszej bramki Motoru Lublin w meczu z Cracovią, przypisując trafienie Bartoszowi Wolskiemu. Po korekcie 26-letni pomocnik zrównał się w klasyfikacji strzelców z Tomášem Bobčkiem, a oba zespoły wciąż liczą się w walce o indywidualne trofea na finiszu sezonu. Decyzja ma spore znaczenie, bo na kolejkę przed końcem sezonu sytuacja w czołówce klasyfikacji jest bardzo wyrównana.
Ekstraklasa potwierdziła, że pierwszą bramkę dla Motoru Lublin w meczu z Cracovią oficjalnie zdobył Bartosz Wolski.
W niedzielę Motor Lublin podejmował Cracovię w ramach 33. kolejki Ekstraklasy. Krakowianie wyszli na prowadzenie po szybkim trafieniu Mateusza Klicha, ale jeszcze w pierwszej połowie gospodarze odpowiedzieli. Cała sytuacja przy wyrównującym golu wzbudziła niemało emocji.
Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonał Bartosz Wolski. W zamieszaniu pod bramką próbował interweniować Karol Czubak i niektórzy zapisali trafienie właśnie jemu. Jednak wątpliwości co do tego, czy napastnik dotknął piłki, sprawiły, że sprawa wymagała wyjaśnienia.
Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat: „Po analizie sytuacji i konsultacjach z Kolegium Sędziów PZPN organizator rozgrywek PKO BP Ekstraklasy zdecydował o uznaniu Bartosza Wolskiego za strzelca bramki na 1:1 dla Motoru Lublin w meczu 33. kolejki z Cracovią”. To rozstrzygnięcie jest kluczowe dla walki o koronę króla strzelców.
Czubak wspólnie z Tomášem Bobčkiem z Lechii Gdańsk przewodzą klasyfikacji strzelców ekstraklasy - mają po 18 goli. Tuż za tą dwójką czai się Mikael Ishak z Lecha Poznań z dorobkiem 16 trafień. Przed ostatnią serią spotkań kwestia indywidualnego trofeum pozostaje otwarta.