Michał Król nowym graczem Wisły Płock – prezentacja na tle tańca – StolicaSportu.pl

Michał Król zamienia Motor na Wisłę

Michał Król
fot. Wisła Płock
Domyślna grafika
Eryk
20 maja 2026 15:49
3 minuty czytania

Kibice Wisły Płock mieli powody do zaskoczenia — Michał Król właśnie został zaprezentowany jako nowy zawodnik klubu, a sam sposób ogłoszenia transferu na długo zapadnie w pamięć. Wahadłowy przez ostatnie dwa sezony wyróżniał się w Motorze Lublin, a teraz podpisał z 'Nafciarzami' trzyletni kontrakt. Jego przeprowadzka to efekt konsekwentnej pracy i niezłomnej drogi do ekstraklasy.

Michał Król zaczyna nowy etap swojej kariery, zostawiając za sobą koszulkę Motoru Lublin. 26-latek podpisuje z Nafciarzami trzyletni kontrakt, co wywołało niemałe poruszenie zarówno wśród kibiców, jak i ekspertów śledzących ruchy na rynku transferowym.

Płocka drużyna sięga po zawodnika, który w ostatnich latach pracowicie budował swoją markę na boiskach. Król od nowego sezonu rozpocznie z Wisłą okres przygotowawczy i już niebawem będzie miał okazję pokazać się w nowych barwach. To ruch, który został przypieczętowany niesztampową prezentacją — w samym centrum uwagi pojawił się zawodnik otoczony przez tancerki. Ubrane w białe koszule, ruszały one głowami w rytmie nowoczesnego tańca, a Król — już w niebieskiej bluzie z wyraźnym napisem Wisła — wyglądał na wyraźnie podekscytowanego całą sytuacją.

Transfer Króla to także kolejny przystanek w długiej piłkarskiej podróży. Urodzony w Lublinie zawodnik zaczynał od Granitu Bychawa i Piłkarskich Nadziei Motoru, lecz już jako piętnastolatek przeniósł się do Akademii Legii Warszawa. Później przyszły pierwsze seniorskie doświadczenia w rezerwach stołecznego klubu, a także wypożyczenia do trzecioligowej Wisły Puławy i pierwszoligowych Wigier Suwałki. W 2020 roku Król wrócił do Motoru Lublin, by zamieszać w drugoligowych rozgrywkach.

Po udanej kampanii 2020/21 zainteresował się nim Górnik Łęczna, gdzie jednak nie dostał szansy na regularne występy. Powrót do Motoru okazał się strzałem w dziesiątkę — właśnie tam zdołał wywalczyć sobie stałe miejsce w składzie i przejść z klubem całą drogę: od II ligi, aż po ekstraklasę.

Kibice przez ostatnie dwa sezony mogli śledzić jego występy w 58 spotkaniach na najwyższym szczeblu — w tym czasie zdobył 4 bramki i zanotował 9 asyst. Tylko w zakończonych właśnie rozgrywkach statystyki Króla zatrzymały się na 26 meczach, 1 golu i 3 kluczowych podaniach.

Właśnie ta cierpliwa praca i systematyczny rozwój sprawiły, że dziś mieszkaniec Lublina trafia do Wisły Płock. Jego prezentacja z tancerkami zapadła w pamięć nie tylko ze względu na oryginalność — oto przykład, jak można w widowiskowy sposób powitać nowego zawodnika i rozbudzić apetyty na to, co przyniesie nowy sezon.

Źródło: Wisla Płock

Wybrane dla Ciebie